Kategorie
Q&A Wpisy okolicznościowe

Rocznicowe Q&A

Advertisements

Na wstępie chciałbym pochwalić się nowym ślicznym nagłówkiem, którego zrobiła mi Miryoku i którego w pocie czoła musiała dopasować wymiarowo, bo co rusz okazywało się, że jest za duże, za małe albo za bardzo wysunięte w lewo. Udało się jednak wszystko jakoś ładnie ułożyć i tak oto blog cieszy się nowym „lookiem”. Jeszcze będę nad nim pracować.

Q&A nie spełniło moich oczekiwań, co do aktywności widzów, ale i tak wyszło nieźle. Zwłaszcza, że wiele pytań wymaga rozbudowanych odpowiedzi.

Z góry dziękuję za wszystkie pytania.

Kategorie
Aktualności Q&A

Aktualizacje: Nowe Q&A

Advertisements

Ponieważ ostatnio przybyło nam trochę nowych członków i ponieważ w poniedziałek będzie czwarta rocznica powstania Planety Kapeluszy, doszłam do wniosku, że warto by zrobić Q&A, na które odpowiedziałabym w 14 listopada wieczorem.

Czy jest coś o co chcielibyście mnie zapytać? Zapraszam do komentowania.

Kategorie
Q&A

Kolejne Q&A, aby przełamać stagnację

Advertisements

Ponieważ nie mam pomysłów na ten miesiąc (poza, być może, wpisem okolicznościowym 8 marca), pomyślałam, że mogłabym jeszcze raz urządzić Q&A.

Zwłaszcza, że ostatnio przybyło mi czytelników, więc może mają jakieś pytania. Najprostszy sposób zadawania pytań, to na blogu, ale jeśli macie twittera, tumblra albo facebooka, możecie spróbować kolejno: tutaj, tutaj i tutaj. Możecie też skorzystać z mojego gmaila, którego adres znajduje się po prawej.

Odpowiem na wszystkie pytania za trzy tygodnie, czyli 26 marca.

Kategorie
Q&A

Q&A: Czas na odpowiedzi

Advertisements

A więc nadszedł czas, aby odpowiedzieć na pytania, które Was nurtowały przez cały ten miesiąc.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zechcieli wziąć udział w Q&A i żal mi tylko, że nikt nie zadał mi obiecanego trollowego pytania.
Może w przyszłości będzie większa frekwencja (złudne nadzieje, wiem).

Pierwszy odezwał się Capitano L:
Pozwolę sobie zadać następujące pytaneczko: jaka jest najbardziej dla Ciebie epicka scena z książki lub filmu/serialu? Mile widziany cytat (w przypadku literatury) lub klip na Youtube/innym Dailymotionie (w przypadku medium wizualnego)
Bardzo trudne pytanie zadałeś, Capitano, albowiem jest wiele, wiele scen, które uważam za epickie. Co ciekawe większość z nich to przemowy. Mowy końcowej z Amistad nie mogę ci niestety zaprezentować, bo na YouTubie jest pokawałkowana, ale mogę ci przytoczyć ten oto fragment z Łupsa! Terry’ego Pratchetta:
Zapałka upadła na bruk, zasyczała i zgasła, a postać powiedziała:
– Czym jesteś?
Istota poruszyła się jak pradawna ryba w głębokim stawie. Była zbyt zmęczona, by uciekać.
– Jestem Przyzywającą Ciemnością. – Nie był to właściwie dźwięk, ale gdyby był, przypominałby syczenie. – A kim ty jesteś?
– Jestem Strażnikiem.
– Oni zabiliby twoją rodzinę! – Ciemność rzuciła się naprzód i napotkała opór. – Pomyśl, ilu już zabili! Kim jesteś, żeby mnie powstrzymywać?
– On mnie stworzył. Quis custodiet ipsos custodes? Kto pilnuje strażników? Ja. Pilnuję go. Zawsze. Nie zmusisz go, żeby dla ciebie mordował.
– Co to za człowiek, który stwarza własnego policjanta?
– Ten, który boi się ciemności.
– I powinien – stwierdziła istota z satysfakcją.
– To prawda. Ale chyba nie zrozumiałaś. Nie jestem tu po to, by nie dopuścić ciemności do wnętrza. Jestem po to, żeby jej nie wypuszczać. – Brzęknęło, kiedy mglisty Strażnik uniósł ślepą latarnię i uchylił klapę. Pomarańczowe światło rozcięło czerń. – Możesz mnie nazywać… Strzegącą Ciemnością. Wyobraź sobie, jaki muszę być silny.
W ogóle Świat Dysku jest pełen takich fajnych epickich mów (choćby w Kosiarzu). To samo zresztą tyczy się wielu filmów biograficznych.
Następne pytanie jest od  Oscara:
Planujesz jakieś nowe cykle na blogu?

Od czasu do czasu przychodzą mi do głowy różne pomysły (między innymi, rozważam zrobienie oddzielnego bloga, na którym recenzowałabym książki, filmy i programy dla dzieci), jednak bardziej zależałoby mi na tym, aby kontynuować cykle, które dawno temu zaczęłam, np. Maraton z Villain Protagonist albo seria wideo Nadinterpretacje. Największy problem stanowi wena. Wiele z tych pomysłów wymaga tego, abym usiadła i poddała coś analizie, a przy Nadinterpretacjach muszę to jeszcze nagrać i zedytować wraz z odpowiednimi klipami.

Dużo też zależy od tego, czy dany cykl budziłby zainteresowanie czytelników tego bloga. Czasami to trudno sprawdzić, bo nie ma żadnego odzewu – ani w komentarzach, ani w lajkach. Jedyny sposób, aby dojść, to sprawdzić jak wiele odsłon ma dany post.

Kolejne pytanie jest od Vampirci:
Kiedy wrzucisz na forum coś, co nie jest fanfikiem?

 

Vampi napisała to, kiedy akurat na początku przesłałam tłumaczenia moich dwóch fików do Daredevila (na prośbę Preity, która w ten sposób chciała być zachęcona do obejrzenia samego serialu). Ostatnio na Polskiej Bazie Fanfiction udzielam się głównie w shoutboksie, ale czasem biorę też udział w grach forumowych.
Ponieważ nie da się odpowiedzieć na to pytanie, żeby nie brzmiało to jak foch, więc postanowiłam zapodać full-blown foszka:
Vampi, wrzucę coś, co nie jest fanfikiem, kiedy jakieś opowiadanie mnie zainteresuje (co wcale nie zdarza się tak rzadko). Zresztą zostawiam komentarze pod rzeczami, których nikt inny nie recenzuje, a tak w ogóle to te dwa fiki do Daredevila wiszą już od wielu tygodni i nadal nikt nie skomciował Powołania, więc daj mi spokój.
Ostatnie pytanie zadała Astroni:
Hmmmmm… A w sumie, skoro jest okazja… Masz jakiś banner, którym możnaby cię było reklamować? :p
Niestety nie mam, ale porozumiałam się z Miryoku i jak ja będę miała pomysł na banner, to mam się z nią skontaktować i spróbuje coś przygotować.
Jeszcze raz dziękuję za zadane pytania. Do zobaczenia w sierpniu.
Kategorie
Aktualności Q&A

Aktualności: Co z tym Q&A? (także inna sprawa)

Advertisements

Tak jak się spodziewałam, osób, które wzięły udział w Q&A było mało (tylko trzy… a żadne z pytań nie było obiecanym trollowym pytaniem). W związku z tym, nie wiem, czy powinnam jeszcze poczekać (do końca miesiąca, na przykład), czy też może odpowiedzieć jak najszybciej.

Tymczasem myślę, czy by nie napisać artykułu. Tym razem byłby to artykuł o czymś nie związanym z superbohaterami. Ale nigdy nie zgadniecie, czego ten artykuł dotyczy.

No cóż, to tyle. See ya later, falks!