Jak wiele popularnych franczyz, Indiana Jones również ma rozszerzone uniwersum obejmujące komiksy, gry, a nawet serial telewizyjny.
Rozszerzone uniwersum Indiany Jonesa przedstawia nie tylko jego dalsze przygody, lecz także pokazuje jego życie – od najmłodszych lat do późnej starości. Pomówmy sobie pokrótce o niektórych z jego przygód.
Omawiając Indianę Jonesa i Świątynię Zagłady, wspominałam o tym, że istnieje książkowa adaptacja tego filmu. I tak się składa, że powieści wypuszczane były w tym samym czasie, co filmowe oryginały, a nowelizacjami zajmowało się Ballantine Books.
W 1991 roku Lucasfilm Ltd. i Bantam Books (należące pośrednio do Ballantine) zaczęli publikować oryginalne powieści z Indiana Jonesem. W przeciągu dziewięciu lat wydali oni dwanaście powieści autorstwa Roba McGregora, Martina Caidina i Maxa McCoya, a w 2009 doszła trzynasta powieść pióra Steve’a Perry’ego.
Kolejnym elementem rozszerzonego uniwersum Indiany Jonesa, jaki się pojawił, były komiksy wydawane przez Marvela (Indiana Jones był zresztą jedną z wielu franczyz, do których Marvel robił komiksy; potem prawa licencyjne przejęło Dark Horse). Najpierw była komiksowa adaptacja Poszukiwaczy Zaginionej Arki, a w 1983 roku rozpoczęła się publikacja Further Adventures of Indiana Jones, które zaczynają się jakiś czas po wydarzeniach z Poszukiwaczy. Pierwsza historia zresztą ma bardzo mocny początek: do doktora Jonesa przybywa były student, aby poinformować go, że odkrył położenie tak zwanych Ikon z Ikammanen… po czym zanim zdążyłby cokolwiek powiedzieć, ktoś rzuca mu nożem w plecy. Tak więc, aby nie tylko odnaleźć Ikony, ale też odkryć kto zabił jego ucznia, Indy spotyka się z jego siostrą i wspólnie dochodzą do prawdy.
Further Adventures of Indiana Jones doczekały się 34 rozdziałów i wychodziły aż do marca 1986. Marvel wydał również komiksowe adaptacje Świątyni Zagłady i Ostatniej Krucjaty, ale o wiele więcej do zaoferowania miało wydawnictwo Dark Horse. Nie tylko wydali oni adaptacje Królestwa Kryształowej Czaszki, a nawet Kronik Młodego Indiany Jonesa i Indiana Jones and the Fate of Atlantis (do których niedługo wrócę), lecz także wypuściło kilka oryginalnych historii, w których Indiana Jones szukał Włóczni Przeznaczenia (wraz z ojcem), Złotego Runa, Złotej Armii, czy morskiego diabła. Większość z tych komiksów wychodziła w latach dziewięćdziesiątych, ale jeszcze w 2008 Dark Horse publikował komiksy z Indy’m w bardziej kreskówkowej stylistyce.
Następnie w 1992 roku pojawiły się Kroniki Młodego Indiany Jonesa, które są znane o wiele szerzej, również w Polsce. Zamysł jest prosty: opowiedzieć o przygodach Indiany Jonesa, kiedy ten miał dziesięć lat i podróżował z ojcem po świecie; i kiedy był nastolatkiem i zaciągnął się do wojska, aby walczyć w pierwszej wojnie światowej. A przy okazji młody Indy spotyka różne postaci historyczne i jest świadkiem różnych, wiekopomnych wydarzeń. Zwykle w jednym odcinku są od razu dwie przygody, które oddziela od siebie odstęp kilku dni, tygodni lub miesięcy. W przeciwieństwie do filmów, gdzie wątki nadnaturalne są obecne w każdej przygodzie, Kroniki Młodego Indiany Jonesa są bardzo przyziemne… no może z wyjątkiem odcinka halloweenowego o Transylwanii, ale jest zasugerowane, że Indy tę historię wymyślił.
I tutaj warto wspomnieć, że istnieją dwie wersje serialu. Pierwsza wersja ma wstawki z jednookim Indiana Jonesem w latach dziewięćdziesiątych opowiadającym ludziom postronnym różne historie ze swojego życia i mającym dorosłą córkę, Sophie (ta wersja w Polsce występuje z dubbingiem i trudno ją znaleźć). Druga wersja tych wstawek nie ma i jest bardziej chronologiczna (i ta wersja jest dostępna z polskim lektorem). Ja nadrabiając Kroniki, korzystałam z tej rozpiski na TVTropes.
Na koniec pozostawiłam sobie gry o Indiana Jonesie, które pojawiły się już w latach osiemdziesiątych. O samej historii Indy’ego w grze możecie dowiedzieć się z tej retrospektywy, ja jednak skupię się na tym, że jest jedna szczególna gra, która przeszła do historii i z miejsca stała się jedną z najwyżej ocenianych przygód Indy’ego w ogóle. A jest to właśnie Indiana Jones and the Fate of Atlantis, która nie tylko była pierwszą grą z całkowicie oryginalną fabułą, lecz także przez całe lata była uważana za nieoficjalną czwartą część Indiany Jonesa. Tak jak Poszukiwacze i Krucjata, zawierała nazistów i kobiecą postać – Sophie Hopgood – która pomagała Indy’emu w misji (a także sama była archeologiem).
Tak się też złożyło, że w tym roku na E3 zaprezentowany został zwiastun gry Indiana Jones and the Great Circle, który robiony jest z perspektywy pierwszej osoby. Tak więc nawet jeśli filmowe przygody Indy’ego już się skończyły, to rozszerzone uniwersum jeszcze żyje i Indy pojawi się jeszcze w jakiejś innej formie.
