Kategorie
Meg ogląda... Miesiące z... Wrzesień ze Star Trekiem

Wrzesień ze Star Trekiem – Meg i Oscar oglądają “Szał”

Advertisements

Tym razem coś z zupełnie innej beczki! Witaj, Oscar, i dziękuję za to, że zechciałeś wziąć udział w oglądaniu ze mną Star Treka.

Oscar: Dziękuję za zaproszenie do wspólnego oglądania.

Ponieważ okres halloweenowy zbliża się wielkimi krokami, a Star Trek ma mnóstwo odcinków, które nadają się na Halloween postanowiłam poprosić Oscara Readmore z O. G. coś tam napisał, aby obejrzał ze mną któryś z tych odcinków.

Padło na Szał, czyli piąty odcinek trzeciego sezonu Star Trek: Enterprise, w którym pojawią się (tak jakby) zombie.

Nie przedłużając przechodzimy do naszych wrażeń z Szału.

Kategorie
Meg gada Miesiące z... Wrzesień ze Star Trekiem

Wrzesień ze Star Trekiem – Fandom Star Treka w Polsce i na świecie (podcast z Pawłem Dąbrowskim)

Advertisements

Przedstawiam podcast, w którym rozmawiam z Pawłem Dąbrowskim z Polskiego stowarzyszenia Treksfera o fandomie Star Treka i jego wpływie na fanostwo jakie znamy.

(Wybaczcie te odgłosy w tle.)

Strona Pawła na Facebooku.

Strona Treksefery na Facebooku.

Kategorie
Różne

Wrzesień ze Star Trekiem – Parodie Star Treka

Advertisements

Będę o tym jeszcze mówić, ale przez dłuższy czas nie przepadałam za Star Trekiem i dopiero po latach się do niego przekonałam. Faktem jest, że tak naprawdę o tym, co to za seria i o co w niej chodzi dowiedziałam się poprzez popkulturową osmozę – wiele kreskówek, które oglądałam w czasach szkolnych, parodiowało Star Treka.

Star Trek – zwłaszcza Oryginalna Seria – ma wiele elementów, z których łatwo się śmiać. Przy całej swojej rewolucyjności i podejmowaniu ważkich, filozoficznych problemów, był to jednak serial science-fiction, którego niektóre elementy z naszej perspektywy wydają się co najmniej głupie i nieumyślnie śmieszne. Co ciekawe, późniejsze serie też mają swoją część głupich i nieumyślnie śmiesznych odcinków (Tom Paris zamieniający się wraz z Janaway w jaszczurki, anyone?), tak więc jest z czego się śmiać.

Omówmy więc kilka z parodii Star Treka. Nie absolutnie wszystkie, ale te, które uważam za najciekawsze i które jako tako znam.

Kategorie
Miesiące z... Wrzesień ze Star Trekiem

Wrzesień ze Star Trekiem – Język klingoński i jego znaczenie dla popkultury

Advertisements

Star Trek pełen jest różnych ciekawych kultur – może nawet opartych trochę na ziemskich kulturach, ale jednak mających swoje własne unikalne elementy – własną religię, filozofię, rytuały, opowieści, historię…

I cóż, jedną z najbardziej popularnych ras w Star Treku są Klingoni, którzy zaczynali w Oryginalnej Serii jako przeciwnicy Federacji, ale wraz z nastaniem Następnego Pokolenia zyskali nieco niuansu za sprawą odcinków poświęconych komandorowi Worfowi. W rzeczy samej, kultura klingońska w ujęciu Worfa – kultura, w której ceni się honor i odwagę w boju – była tak fascynująca, że trudno się było w niej nie zakochać.

Nic więc dziwnego, że kiedy na potrzeby startrekowych filmów został rozwinięty język klingoński, znaleźli się ludzie, którzy zapragnęli się go nauczyć. Jednak zasługi języka klingońskiego dla popkultury wykraczają poza fandom Star Treka. Bo to właśnie dzięki niemu w ogóle pewne produkcje filmowe i telewizyjne podejmują wysiłek tworzenia fikcyjnym rasom oddzielnych języków.

Kategorie
Miesiące z... Wrzesień ze Star Trekiem

Wrzesień ze Star Trekiem – Ta okropna Federacja

Advertisements

Ach, Zjednoczona Federacja Planet… organizacja skupiająca w sobie liczne startrekowe światy, które pomimo wewnętrznych różnic wyznają podobne wartości tolerancji, współczucia i eksploracji ku wspólnemu dobru.

A jednocześnie banda świętoszkowatych hipokrytów, która dopuściła się różnych potwornych rzeczy na przestrzeni wieków i która chce dyktować innym rasom co jest dobre, a co złe; a jednocześnie zasłania się Pierwszą Dyrektywą, kiedy na mniej zaawansowanych planetach źle się dzieje.

Zarówno wewnątrz uniwersum Star Treka, jak i poza nim, Federacja była i jest poddawana licznym krytykom ze względu na to jak prowadzi swoją politykę i jaka się jawi. Co więcej – jeśli w nie-startrekowej franczyzie pojawia się Federacja zrzeszająca liczne planety, nieraz ma ona faszystowskie zapędy.

Przyjrzyjmy się temu jak Zjednoczona Federacja Planet jest postrzegana.