Fandomy Po Latach – Siedem anime, które były dla mnie przełomowe

Dawno, dawno temu, na Polskiej Bazie Opowiadań i Fanfiction, Vampircia przygotowała tekst pod tytułem Top 10 mang i anime, które były dla mnie przełomowe. Kiedy go przeczytałam, wiedziałam, że kiedyś napiszę podobną listę. Obchody dziesięciolecia bloga wydawały mi się odpowiednim powodem, aby taki tekst przygotować, a że w sierpniu 2018 roku byłam na swoim pierwszym konwencie, pomyślałam, że to właśnie w sierpień poświęcę animcom.

Tak jak Vampircia swego czasu, tak i ja zaznaczam teraz, że to niekoniecznie są anime, które były jakoś specjalnie przełomowe dla świata, ale właśnie dla mnie, ze względu na to, jaką rolę odegrały w moim życiu. Niektóre z nich nie są nawet moimi ulubionymi animcami, ale znalazły się w tym zestawieniu, bo uważam je za ważne w jakiś sposób. W przeciwieństwie też do pozostałych list występujących na tym blogu, kolejność nie jest podyktowana „ważnością”, a ma bardziej charakter chronologiczny.

Czytaj dalej „Fandomy Po Latach – Siedem anime, które były dla mnie przełomowe”

Fandomy Po Latach – Moje pięć ulubionych animacji Dreamworks

Nasza podróż po moich dawnych fandomach trwa nadal i czas przyjrzeć się nie jakiemuś konkretnemu fandomowi, a wytwórni, która przyczyniła się do powstania kilku z nich.

Wiecie, jakoś tak się złożyło, że rozpływanie się wielu fanów i krytyków nad filmami Pixara sprawiło, że miałam opory przed ich obejrzeniem. Ale był taki okres czasu, kiedy Pixar miał poważnego rywala w postaci produkcji Dreamworks i cóż, przemawiały one do mnie nieco lepiej. Do tego stopnia, że wiele z tych filmów nadal lubię sobie puszczać od czasu do czasu (wraz z różnymi odcinkami specjalnymi i niektórymi serialami, które powstały na bazie tychże filmów). Co więcej – wiele animacji Dreamworks po latach zostało odkryte na nowo, zwłaszcza że poruszały tematy, które dzisiaj są bardziej aktualne.

Pomyślałam, że przedstawię Wam listę moich ulubionych filmów Dreamworksu. Niektóre pozycje już znacie i zdarzyło mi się o nich pisać na tym blogu, ale pomyślałam, że powiem też coś niecoś o tym, co potem z tych filmów wynikło po latach.

Czytaj dalej „Fandomy Po Latach – Moje pięć ulubionych animacji Dreamworks”

Kolejne dziesięć moich najlepszych fanfików

W swoje urodziny mam zwyczaj dzielenia się rankingami swoich ulubionych rzeczy – filmów, gier, postaci pobocznych, guilty pleasures, YouTuberów, czy mało znanych filmów. Jednakże w 2015 roku odeszłam trochę od schematu i opowiedziałam Wam o moich dziesięciu najlepszych fanfikach, które napawały mnie dumą.

Od tego czasu bywałam w różnych fandomach i do nich też pisałam fanfiction, które uważałam za całkiem dobre. Dlatego już dawno postanowiłam, że na dziesiątą rocznicę bloga zrobię nową listę, która uwzględni nowe fiki. Tak jak poprzednim razem przyjmuję zasadę jednej pozycji na fandom, a także wymóg, że musi to być fik, do którego lubię sobie wracać.

Przedstawiam Wam kolejne dziesięć moich najlepszych fanifków.

Czytaj dalej „Kolejne dziesięć moich najlepszych fanfików”

Cztery najciekawsze piosenki patriotyczne

Już od kilkunastu lat mam zwyczaj 11 listopada słuchać sobie różnych piosenek patriotycznych, aby wczuć się w klimat Dnia Niepodległości i poczuć narodową dumę (to trochę tak, jak w grudniu, kiedy zaczynam słuchać kolęd, aby wczuć się w świąteczne klimaty). Dla niektórych pieśni patriotyczne są zbyt patetyczne do słuchania (nie mówiąc już o tym, że Polacy mają zwyczaj narzekać na swoją ojczyznę, mniej lub bardziej, słusznie), ale wiele z nich są bardzo ładne – ma ładną melodię i treść, która sprawia, że serce rośnie na myśl o naszej historii.

Wiem jednak, że nie każdy tak czuje, zwłaszcza że hasła patriotyczne są wykorzystywane w politycznej propagandzie (duh!) i dla wielu ludzi już dawno straciły znaczenie. Tak więc w tym roku chciałabym pokazać Wam kilka pieśni patriotycznych, które trochę się wybijają, czy to tonem, czy treścią, czy czymkolwiek innym. Teoretycznie pozycji jest pięć, a nie cztery, ale… no, sami zobaczycie. Prawdopodobnie też będziecie nawet poddawać w wątpliwość to, czy w ogóle powinniśmy zaliczać je do pieśni patriotycznych, ale ja osobiście tak o nich myślę, z różnych względów.

A kto wie – może sobie je dzisiaj puścicie.

Czytaj dalej „Cztery najciekawsze piosenki patriotyczne”

Wrzesień ze Star Trekiem – Moje dziesięć ulubionych postaci w Star Trekach

Przez długi czas istniała dla mnie tylko Oryginalna Seria, a co za tym idzie – uważałam „oldschoolową” załogę Enterprise za jedynie słuszną. Pamiętam, że kiedy odkrywałam Star Treka, z czasem wymieniałam Kirka, Spocka, Sulu i Scotty’ego jako swoje ulubione postaci w serii. Kiedy jednak trzy lata temu postanowiłam nadrobić pozostałe Star Treki, nie tylko poznawałam nowe załogi i się do nich przekonywałam, lecz także zaczęłam wypatrywać tych odcinków, gdzie poszczególne postaci miały nieco więcej do roboty. Zaczęło się od Worfa i Daty w Następnym Pokoleniu, a potem szło to dalej, chociaż w dzisiejszych Star Trekach znalezienie ulubionej postaci (przynajmniej takiej, której odcinków bym wypatrywała z wyczekiwaniem) jest trochę trudniejsze.

Tak czy inaczej, postanowiłam pokazać Wam dziesięć postaci w Star Trekach, które ogląda mi się z niekłamaną przyjemnością.

Czytaj dalej „Wrzesień ze Star Trekiem – Moje dziesięć ulubionych postaci w Star Trekach”