Artykuły popkulturowe · Miesiące z... · Sierpień ze Spider-Manem · Superbohaterowie

Sierpień ze Spider-Manem: Artykuł: Wielka odpowiedzialność Człowieka-Pająka

Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale rada, którą dał Peterowi Parkerowi wujek Ben – „Z wielką mocą łączy się wielka odpowiedzialność” – ma własny artykuł na Wikipedii. A to dlatego, że sama rada wykracza daleko poza komiksy i adaptacje o Spider-Manie i jej wydźwięk można znaleźć w prawie i filozofii.

Wielka odpowiedzialność jest jednym z naczelnych motywów przewodnich w opowieściach o Spider-Manie. I jest to odpowiedzialność, która objawia się w różny sposób i dotyczy wielu rzeczy – nie tylko walki z przestępcami, ale też spraw bardziej przyziemnych oraz konsekwencji swoich działań.

Continue reading „Sierpień ze Spider-Manem: Artykuł: Wielka odpowiedzialność Człowieka-Pająka”
Artykuły popkulturowe · Superbohaterowie

Artykuł: Polskie legendy odkryte na nowo – Biały Orzeł po latach

Uwaga! Tekst zawiera spoilery do komiksu Biały Orzeł! Wykorzystane rysunki i kadry pochodzą ze strony autorskiej Adama Kmiołka.

Biały Orzeł #1
Okładka pierwszego zeszytu Białego Orła świetnie oddaje klimat komiksu.

Dokładnie dziesięć lat temu napisałam artykuł o polskim superbohaterze. Tamten tekst w zasadzie nie był artykułem, per se, bardziej takim wyrazem nadziei, na to, czym Biały Orzeł mógłby się stać i z czego czerpać. Od tamtego czasu śledziłam losy Aleksa Poniatowskiego i z każdym następnym zeszytem byłam pod wrażeniem wyobraźni braci Kmiołków.

Siła Białego Orła jako komiksu superbohaterskiego leży w tym, że z jednej strony są tam elementy, które zobaczylibyśmy w komiksach od DC lub Marvela, a z drugiej – jest on bardzo mocno osadzony w polskiej kulturze. Już sam główny bohater nie tylko obleczony jest w barwy polskiej flagi, lecz także nasuwa skojarzenia z polskim godłem. A mamy jeszcze Wyklętego Polskiego Rycerza, Dzikiego Górala, który jest dziwnie podobny do Janosika, Syrenę i Bazyliszka…

Pomyślałam więc, że przyjrzę się temu, jak Biały Orzeł wplata polską historię i folklor do fabuły. Przy czym nie twierdzę, że to, co napiszę, było zamierzone ze strony twórców komiksów. Po prostu jest to moje własne odczytanie zawartych w nich elementów.

Continue reading „Artykuł: Polskie legendy odkryte na nowo – Biały Orzeł po latach”
Artykuły popkulturowe · Maj z Batmanem · Miesiące z... · Superbohaterowie

Maj z Batmanem – Artykuł: Rycerstwo Mrocznego Rycerza

Istnieje komiks z serii Elseworlds, w którym Batman jest rycerzem nie tylko w przenośni, ale i dosłownie. W tymże komiksie – Batman: The Dark Knight of The Round Table – Thomas Waynemoor, wraz z żoną, synem i kilkumiesięczną córeczką zostaje wygnany z Camelotu z dekretu króla Artura, któremu przepowiedziano, że niedawno urodziło się dziecko, będące jego zgubą (chodzi o tak zwane May Day; w oryginalnej legendzie arturiańskiej król kazał wysłać wszystkie niemowlęta na chybotliwe łodzie, aby dzieci się potopiły). Tymczasem czarownica Morgana le Fey miała sen, w którym przepowiedziano jej, że ród Waynemoor i nietoperze będą jej zgubą. Postanowiła więc – w ramach bycia ironiczną – wysłać za łodzią Waynemoorów demony-nietoperze, aby doprowadziły do tego, że cała rodzina zginie. Wydaje się, że tak też się stało, ale z pomocą Merlina z masakry ocalał syn Thomasa – Bruce. Chłopiec zostaje przeniesiony na wyspę Avalon, gdzie nie zaznaje choroby ani głodu, jednak wciąż ma przed oczami demony zabijające jego rodzinę. Dorasta więc ucząc się sztuki rycerskiej i niecierpliwie wyczekując zemsty na Morganie i królu Arturze – dwóch sprawcach swojego nieszczęścia. Z pomocą Merlina Bruce wyrasta na wspaniałego wojownika i przywdziewa zbroję z hełmem i peleryną przywodzącymi na myśl skrzydła i głowę nietoperza. Walczy przeciwko siłom Morgany, ale jednocześnie odmawia uznania Artura swoim królem. A w międzyczasie zyskuje sługę, Alfreda, oraz giermka – Dicka Graysona.

Batman: The Dark Knight of the Round Table nie jest może najlepszą opowieścią z Elseworlds, jaką kiedykolwiek napisano, ale swego czasu bardzo mi się podobała. A kiedy niedawno ją sobie powtórzyłam, zaczęłam się zastanawiać nad tym najsłynniejszym homeryckim epitetem Batmana – „Mroczny Rycerz”. Potem przypomniałam sobie, że innym takim jego przydomkiem jest „Zamaskowany Krzyżowiec” i że jego misja oczyszczenia Gotham nazywana jest często krucjatą. Zaczęłam się więc zastanawiać ile Bruce Wayne ma z rycerza i jakie ideały sobą reprezentuje, zwłaszcza w kontraście do Supermana.

Wydaje mi się, że do pewnego stopnia Batman jest współczesnym rycerzem; i że tak jak Superman przypomina bardziej mitycznych herosów, tak Batman przypomina bohaterów legend arturiańskich i baśni.

Continue reading „Maj z Batmanem – Artykuł: Rycerstwo Mrocznego Rycerza”
Artykuły popkulturowe · Superbohaterowie

Artykuł: Sympatyczny szkielet, czyli kilka słów o All Mighcie

Zanim przejdziemy do samego tekstu, dwie sprawy. Po pierwsze – jest on najeżony spoilerami do mangi My Hero Academia. Po drugie – wiem, że nadchodząca kinówka – My Hero Academia: The Tale of Two Heroes – opowiada o przeszłości All Mighta, jednak ponieważ nie mam do niej na razie dostępu, postanowiłam napisać ten artykuł, a dopiero później przygotować oddzielny tekst o filmie. Artykuł jest więc o All Mighcie jakiego znamy z mangi i anime, które pojawiły się do tej pory.

Twoje policzki zapadnięte, twoje oczy zapadłe! Jakże wynędzniałym „numerem jeden” się stałeś! Ale nie czuj się zażenowany! Wszak to twoja prawdziwa postać, czyż nie?!

Te słowa wypowiada złoczyńca All For One, kiedy udaje mu się doprowadzić do tego, że bohater All Might z mocarza staje się wychudzonym mężczyzną, ledwie trzymającym się na nogach. Dla stanowczej większości mieszkańców, oglądających walkę z telebimów, komputerów i telewizorów, All Might był pełnym życia, umięśnionym i uśmiechniętym mężczyzną w sile wieku; największym bohaterem wszech czasów i Symbolem Pokoju. Sam All Might starał się bardzo ukrywać swoją prawdziwą postać, bo gdyby było powszechnie wiadomo o jego stanie zdrowia, wiele rzeczy, które budował przez lata, rozpadłoby się w mgnieniu oka.

Właśnie dlatego jego arcywróg, All For One, postanowił, że anihilację swojego przeciwnika zacznie od pokazania światu jego słabości.

Od kiedy jednak wciągnęłam się w My Hero Academia, o wiele bardziej od heroicznej, muskularnej postaci All Mighta, wolałam jego postać prawdziwą. Mimo że jest ona brzydka i ma wiele cech, które na pierwszy rzut oka każą myśleć, że All Might będzie co najmniej antypatyczny, jeśli nie po prostu zły, z czasem sprawiła ona, że wydał mi się właśnie o wiele sympatyczniejszy, a na pewno o wiele mniej upiorny niż jako uśmiechający się szeroko mocarz.

Dlatego postanowiłam, że poświęcę kolejny artykuł właśnie Symbolowi Pokoju i jego obu wersjom. Zwłaszcza pod kątem tego, jak silną osobowością w tym uniwersum jest All Might.

Continue reading „Artykuł: Sympatyczny szkielet, czyli kilka słów o All Mighcie”
Artykuły popkulturowe · Czerwiec z Supermanem · Miesiące z... · Superbohaterowie

Czerwiec z Supermanem – Artykuł: Człowieczeństwo Człowieka ze Stali

Dawno, dawno temu, jeszcze kiedy stawiałam swoje pierwsze kroki na blogu, napisałam artykuł W obronie Kapitana Ameryki, czyli dlaczego nie lubimy postaci praworządnych, w którym to artykule próbowałam odpowiedzieć na zadaną tezę w pięciu punktach. Pierwszy z tych punktów głosił, że „postaci praworządne dobre irytują nas, bo czasem przypominają bardzo Mary Sue. Wydają się być bez skazy – nigdy nie kłamią, nigdy się nie boją, zawsze się kontrolują, nie mają fatalnych wad, nie można ich przekupić… Jednym słowem – są w swojej cnocie odrealnieni, przypominają bardziej ideał, do którego trzeba dążyć, niż rzeczywistego człowieka.”

I otóż w tym roku obchodzimy osiemdziesiątą rocznicę powstania Supermana. Obecnie żyjemy w czasach, kiedy bliżej nam do Batmana i kiedy wielu fanów przeciwstawia Batmana Supermanowi, aby pokazać wyższość człowieka nad nadludzką istotą. Ponadto sama sytuacja Supermana jako postaci wydaje się być obca i trudno się z nim utożsamiać. Superman jest ostatnim członkiem swojej rasy, a jednocześnie kimś, kto jest prawie niezwyciężony i ma niezachwiane zasady moralne. Z pozoru nie jest ludzki, więc nie przeżywa tych samych rozterek ani nie ma tych samych bolączek, co my.

To jest, oczywiście, błąd.

Superman jest człowiekiem z wyboru. Może nie krwawić, może i lata i jest potężny, ale to nie znaczy, że nie ma żadnych słabości, że nie targają nim wątpliwości i że nie odczuwa smutku albo bezsilności. Co więcej, jego sytuacja życiowa uniemożliwia mu doświadczenie pewnych rzeczy, jednakże otwiera go na inne, niemniej dramatyczne. Ludzie mają zwyczaj dehumanizacji Supermana, dlatego ostatni tekst na Czerwiec z Supermanem poświęcony jest człowieczeństwu Człowieka ze Stali.

Continue reading „Czerwiec z Supermanem – Artykuł: Człowieczeństwo Człowieka ze Stali”