Meg ogląda Merlina – 3×1 i 3×2 „Łzy Uthera Pendragona”

No to zaczynamy trzeci sezon Przygód Merlina! Będzie miał on swoje wzloty i upadki (zwłaszcza jeśli chodzi o zachowanie Morgany), ale są tam odcinki, na które czekam z wytęsknieniem.

Przy okazji będziemy się powoli zbliżać do króla Artura i Rycerzy okrągłego Stołu.

Trzeci sezon otwierają dwuczęściowe Łzy Uthera Pendragona, w których no cóż, dzieje się całkiem sporo.

Czytaj dalej „Meg ogląda Merlina – 3×1 i 3×2 „Łzy Uthera Pendragona””

Meg ogląda Merlina – 2×13 „Ostatni Władca Smoków”

Tak więc nadszedł czas na finałowy odcinek drugiego sezonu. W poprzednim finale mieliśmy groźbę śmierci Artura i Merlina próbującego oddać za niego życie. Tym razem mamy Wielkiego Smoka, który wywiera swoją zemstę na Camelocie i Utherze; a przy okazji Merlina, który dowiaduje się pewnej rzeczy o swoim pochodzeniu.

Mam kilka refleksji na temat Wielkiego Smoka, ale przejdę do nich potem.

Czytaj dalej „Meg ogląda Merlina – 2×13 „Ostatni Władca Smoków””

Meg ogląda Merlina – 2×12 „Ognie Idirsholas”

Długo zwlekałam z tym odcinkiem, ale w końcu się za niego zabrałam.

Sama Katie McGrath twierdzi, że jest to „koniec dobrej Morgany”. Ten koniec następuje w dramatyczny i trochę głupi sposób, więc zawsze bardzo trudno mi się go ogląda. Można więc zrozumieć, dlaczego niespecjalnie paliłam się do obejrzenia go.

Ale z drugiej strony, jeśli nie omówię Ogni Idirsholas teraz, to nie przejdziemy dalej z tą retrospektywą. Tak więc przejdźmy wreszcie do sedna.

Czytaj dalej „Meg ogląda Merlina – 2×12 „Ognie Idirsholas””

Meg ogląda Merlina – 2×11 „Przebudzenie wiedźmy”

Powoli, powoli zbliżamy się do roli, jaką Morgana będzie pełniła od trzeciego sezonu aż do końca serii.

Nie tylko po raz kolejny stanie przeciwko Utherowi, lecz także powróci kwestia proroctwa, jakoby Morgana i Mordred mieli przyczynić się do upadku Camelotu.

Pojawi się również potencjalny love interest dla Morgany.

Czytaj dalej „Meg ogląda Merlina – 2×11 „Przebudzenie wiedźmy””

Meg ogląda Merlina – 2×10 „Słodkich snów”

Drugi sezon obfituje w mroczne odcinki – mieliśmy już powstającego z grobu mrocznego czarnoksiężnika, mieliśmy odkrywającą swoje moce Morganę, mieliśmy łowcę czarownic i mieliśmy Merlina tracącego swoją miłość. Przed nami jest jeszcze kilka odcinków, które mają podobny klimat…

Ale Słodkich snów do nich nie należy. Tutaj mamy starą jak świat fabułę z eliksirem miłości, którego czar może przerwać tylko pocałunek ukochanej. Ale trzeba też przyznać, że czarne charaktery w Słodkich snów – król Alined i jego sługa Trickler, którzy są jednymi z tych antagonistów, których chciałabym widzieć częściej.

A skoro mamy Święto MiłościTM, warto omówić odcinek Przygód Merlina, który też jest o miłości.

Czytaj dalej „Meg ogląda Merlina – 2×10 „Słodkich snów””