Site icon Planeta Kapeluszy

Sierpień ze Spider-Manem – Parodie i substytuty Spider-Mana

Reklamy

Tak jak Superman i Batman, Spider-Man – jako ikoniczny i powszechnie rozpoznawalny superbohater – ma swoje parodie i substytuty.

Niektóre z nich bardziej oczywiste, przedstawiające nastolatka przebierającego się za robaka albo insekta, inne bardziej subtelne. Dzisiaj omówimy sobie kilka z nich – głównie te, z którymi jestem bardziej zaznajomiona, ale jeśli Wy znaleźliście jakieś spidermanowe nawiązania, zapraszam do dzielenia się nimi w komentarzach.

Poniekąd pierwsze ślady inspiracji Spider-Manem można zauważyć już w Daredevilu – obaj to akrobatyczni, huśtający się po Nowym Jorku superbohaterowie o bardziej wrażliwych zmysłach (z tym, że Spider-Man na pajęczy zmysł, a Daredevil wyostrzone wszystkie zmysły poza wzrokiem) i figurach ojcowskich, których śmierć popchnęła ich do walki o sprawiedliwość (wujek Ben u Spider-Mana, Jack Murdock u Daredevila). To wszystko wynika z tego, że Spider-Man stał się bardzo popularny, jako superbohater-Everyman i Marvel próbował odtworzyć ten sukces. Z czasem Matt Murdock stał się jednym z pierwszych superbohaterów, z którymi Spider-Man miał crossover, i w wielu późniejszych adaptacjach Spider-Mana panowie mieli okazję się spotkać (ostatnio w Bez drogi do domu, ale też w Spider-Manie: Przyjaznym pająku z sąsiedztwa), a Murdock był wielokrotnie obrońcą Petera Parkera.

Trzeci Blue Beetle – Jaime Reyes.

Po stronie DC mamy drugiego Blue Beetle’a, Teda Korda, który – co prawda – nie miał żadnych mocy, ale korzystał z gadżetów i miał zwyczaj żartować podczas walki, a motyw żuka u Blue Beetle’a przywodził na myśl motyw pająka u Spider-Mana. Przy czym Ted Kord był stworzony przez artystę Steve’a Ditko, który też współtworzył ze Stanem Lee samego Człowieka-Pająka. Obecnie najbliższym odpowiednikiem Spider-Mana w DC jest trzeci Blue Beetle – nastoletni Jaime Reyes, który ma w sobie trochę z Milesa Moralesa (obaj mają latynoskie korzenie, obaj są Legacy Characters i podążają za swoimi mentorami, Peterem i Tedem, i obaj dopiero uczą się, jak korzystać ze swoich mocy); ale ma też trochę z Venoma tuż po przemianie, bo musi co jakiś czas powściągać mordercze zapędy kosmity, z którym się połączył.

Ale zapewne kiedy przeciętny człowiek myśli o parodiach Spider-Mana, przychodzi mu do głowy film Superhero z 2008 roku. Pod dwoma względami jest to film swoich czasów – po pierwsze, jest to jedna z tych głupawych, płytkich i czasami nawet obrzydliwych komedii, które wyrosły na Strasznym Filmie i które zwykle parodiowały filmy od których premiery nie minęła nawet dekada; a po drugie, Superhero wzięło na warsztat (jak można byłoby się spodziewać) filmy, które rozpoczęły Renesans Kina Superbohaterskiego. Jest tam trochę X-Menów, Fantastycznej Czwórki i Batmana, ale tak naprawdę najwięcej ten film czerpie z trylogii Sama Raimiego, do tego stopnia, że poszczególne sceny parodiują konkretne momenty z pierwszego Spider-Mana. Główny bohater grany przez Drake’a Bella, Rick Riker, zaczyna w podobnym momencie, co Peter Parker – jest niepopularnym dzieciakiem, który kocha się w koleżance z klasy i ma kochające wujostwo; i podczas wycieczki szkolnej zostaje zaatakowany przez zmutowaną ważkę. Sam film jest oceniany jako jedna z lepszych parodii z tamtego okresu, aczkolwiek późniejsze obsadzenie Drake’a Bella jako Petera Parkera w Mega Spider-Manie nie pomogło już i tak kontrowersyjnej wtedy kreskówce, gdyż uznano ten casting za niepoważny.

Kiedy omawiałam parodie i substytuty Supermana i Batmana, znalazłam odpowiedniki Człowieka ze Stali oraz Mrocznego Rycerza w uniwersum My Hero Academia. Doszłam do wniosku, że oba anime osadzone w tym uniwersum mają substytuty Spider-Mana jako głównych bohaterów. Aczkolwiek przypominają go oni w zupełnie różnych aspektach.

Izuku Midoriya podobny jest do Petera Parkera w tym, że jest młodym człowiekiem nękanym w szkole, ale za to podchodzącym bardzo analitycznie i naukowo do quirków superbohaterów, których regularnie ogląda. Ponadto czuje silną potrzebę, aby ratować innych, nie urodził się ze swoją mocą, tylko została mu ona przekazana i wychowuje go matka, która wiecznie się o niego martwi. Twórca My Hero Academia Kohei Horikoshi w ogóle wskazał Spider-Mana jako swojego ulubionego superbohatera i inspirację dla swojej serii.

Z kolei w prequelowym spin-offie My Hero Academia: Vigilantes, który skupia się na niezarejestrowanych superbohaterach zajmujących się przestępstwami umykającymi tym zarejestrowanym, mamy Kouichiego Haimawariego, nazywanego Crawlerem. Kouichi ma quirck polegający na ślizganiu się po ziemi na czworaka (a nawet może przyczepiać się do ścian), co sprawia, że przypomina Spider-Mana chodzącego po ścianach. Ponadto działa głównie na ulicach miasta, pomagając sąsiadom, chodzi na uniwersytet i jego superbohaterski strój jest bardzo prowizoryczny. Tak więc Crawler przypomina bardziej tego Przyjaznego Spider-Mana z Sąsiedztwa.

Niestety nie mogłam znaleźć odpowiednika Spider-Mana w Kleszczu czy One-Punch Manie… aczkolwiek Kleszcz i Artur to superbohaterowie z motywem przewodnim pajęczaka (Kleszcz) i ćmy (Artur). Powiedziałabym, że o ile Kleszcz jest bardziej bombastyczny i nie kryje się ze swoimi fantazjami na temat tego, jak powinien zachowywać się superbohater i co powinna zawierać tajna superbohaterska baza, o tyle wyposażony w swoje skrzydła ćmy Artur był zawsze tym bardziej trzymającym się ziemi superbohaterem – tym, który myślał o naprawach, logistyce i rachunkach (hej, w końcu to księgowy). Artur jest też zwykle tym, który znajduje rozwiązanie problemu, opierając się o naukę.

W przeciwieństwie do Supermana, który stał się archetypem superbohatera z licznymi supermocami, oraz Batmana, który był raczej typem superbohatera bez żadnych supermocy, za to z gadżetami, Spider-Man w zamyśle jest młodym superbohaterem, który ma zwyczajne problemy i musi łączyć szkołę, przyjaciół i życie uczuciowe z walką z przestępcami. Toteż ślady Spider-Mana można zauważyć w różnych historiach o nastolatkach walczących ze złem.

Terry McGinnis w Batmanie Przyszłości ma trochę ze Spider-Mana, będąc licealistą, który został następcą Bruce’a Wayne’a, kiedy jego ojciec został zabity i chłopak wykradł sprzęt Batmana. Jednym z kosmitów, w którego może przemienić się Ben Tennison to sześcioramienna niebieska małpa, która potrafi przyczepiać się do ścian, strzelać siecią i huśtać się na niej. Amerykański Smok Jake Long próbuje zachować równowagę pomiędzy obowiązkami obrońcy magicznych stworzeń a byciem zwykłym nastolatkiem. I być może te przykłady wydają się być trochę naciągane, ale będę jeszcze w tym miesiącu mówić, dlaczego wpływy Spider-Mana jako młodego superbohatera sięgają dalej niż tylko do zwykłego faceta, którego ugryzło radioaktywne coś.

Exit mobile version