Krótka notka o planach na zakończenie "Arrow"

Już przy tegorocznym crossoverze seriali z Arrowverse wspominałam o tym, że to uniwersum ostatnio średnio mnie interesuje. I tak po prawdzie to do tej pory nie nadrobiłam odcinków dziejących się tuż po Elseworlds (w dużej części też dlatego, że inne franczyzy i uniwersa mnie interesowały). A jeśli chodzi o Arrow, to po tym, co Marc Guggenheim odstawił w czwartym sezonie, straciłam tym serialem zainteresowanie już dawno temu.
Wczoraj mignęła mi gdzieś informacja, że Arrow, Supergirl i Legends of Tomorrow grozi zdjęcie z anteny (tak więc z Arrowverse pozostałyby tylko Flash i nadchodząca Batwoman). Dzisiaj dowiedziałam się, że tylko temu pierwszemu przeznaczony jest koniec w przyszłorocznym crossoverze.
Cóż więc to oznacza dla reszty Arrowverse i skąd taka decyzja?
Zacznijmy może od tego, że już we wcześniejszych latach słyszałam opinię o tym, że Arrow powinien się jak najszybciej skończyć. Może chodziło o to, że Guggenheim podjął kilka bardzo durnych decyzji, kierując się opinią fanów; być może chodziło o to, że w porównaniu z takim Flashem czy Legendami Jutra, Arrow był po prostu nudny; a być może po prostu mieliśmy już dość mrukliwego, pseudo-batmanowego Olivera Queena wzdychającego do Felicity. W każdym razie wyczuwało się zmęczenie materiału, a i oglądalność powoli spadała.
I tak oto w ostatnim crossoverze Barry Allen i Kara Denvers podejmują się karkołomnego i niebezpiecznego manewru, a tymczasem Oliver wzywa Antymonitora Novu na rozmowę w cztery oczy. Podczas tej rozmowy Oliver błaga Antymonitora o to, aby oszczędził Barry’ego i Karę, bo są dobrymi ludźmi i przydadzą się w nadchodzącej bitwie (do której cała ta sytuacja z Elseworlds była przygotowaniem). Novu jest pozytywnie zdumiony słowami Strzały, ale pyta go, co proponuje w zamian za życie towarzyszy, i my nie widzimy, co ostatecznie Oliver proponuje, ale łatwo się tego domyślić.
I fakt, że Stephen Amiell ogłosił dzisiaj, że następny sezon Arrow nie tylko będzie ostatnim, ale też, że będzie liczył zaledwie dziesięć odcinków, potwierdza niejako teorię, że Oliver Queen zginie w przyszłorocznym crossoverze. Wprawdzie zwykle crossovery Arrowverse wypadają na ósme odcinki w sezonach poszczególnych seriali, ale akurat Elseworlds przypadł na odcinki dziewiąte, więc możliwe, że albo Arrow zakończy się na crossoverze, albo będziemy mieć jeden lub dwa odcinki o tym jak Drużyna Strzały radzi sobie ze śmiercią Olivera i co zamierzają zrobić, aby ochronić miasto Starling City bez niego.
No i oczywiście reszta Arrowverse także będzie jakoś przeżywać śmierć Olivera Queena. Wiem, że na pewno Barry będzie przeżywał, bo on i Oliver byli przyjaciółmi. Kilka osób z Legend (na przykład Sara Lance, która miała z Oliverem romans) też pewnie będzie się musiało jakoś do całej sytuacji odnieść. Niemniej jednak życie będzie się toczyć dalej.
Ktoś porównał decyzję CW o zakończeniu Arrow do anulowania przez Netflix seriali współtworzonych z Marvelem (Daredevila, Jessiki Jones, Luke’a Cage’a, Iron Fista i Punishera) i w związku z tym nasuwa się pytanie: A co jeśli potem się okaże, że następne seriale Arrowverse również zostaną zakończone? W końcu podobno oglądalność Flasha, Legends of Tomorrow i Supergirl spada (zwłaszcza tego ostatniego – z dziewięciu milionów w pierwszym sezonie oglądalność zeszła do dwóch milionów w sezonie trzecim). Ogólnie rzecz biorąc mówi się o tym, że jakość seriali Arrowverse jest coraz gorsza i coraz trudniej się nimi interesować (no, może poza Legendami; Legends of Tomorrow stają się takim miejscem, gdzie króluje dziwność i to wielu ludziom się podoba). I tak po prawdzie, to ja się z tym zgadzam. Supergirl dawno przestała być tym, za co pokochałam ten serial, a Flash powtarza wciąż ten sam schemat. Być może rzeczywiście już czas odłożyć Arrowverse do lamusa.
Ale z drugiej strony szkoda tak porzucać to uniwersum. Wszak Arrowverse jest kolejnym sukcesem, jeśli chodzi o adaptacje komiksów i na pewno dałoby się jeszcze coś z nim zrobić – wyciągnąć na światło dzienne kolejne postaci DC, zwykle przyćmione przez Supermana i Batmana. CW na pewno jeszcze nie chce z tym uniwersum kończyć (co widać choćby w oświadczeniu o „trudnej decyzji”). Zobaczymy, co z tego wyniknie.

2 myśli na temat “Krótka notka o planach na zakończenie "Arrow"

  1. To wszystko może też wynikać, z przesytu. W ostatnich latach adaptacje komiksów o superbohaterach podbiły zarówno telewizję jak i kino, a wszystko, co mamy w nadmiarze zaczyna w pewnym momencie nudzić.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.