Krótka notka o SDCC 2018

I otóż przyszło święto dla geeków z całego świata – San Diego Comic Con! I znów pokazane zostały nam interesujące rzeczy, na które warto czekać!
Toteż dzień po zakończeniu SDCC, postanowiłam podzielić się z Wami tym, co zwróciło moją szczególną uwagę. Nie będzie to dla Was zapewne niczym szczególnym, że stanowcza większość z tych rzeczy związana jest z superbohaterami, jednakże znajdzie się kilka wyjątków, o których niedługo Wam opowiem.
Zaczynamy od DC, bo zapewniło nam ono kilka tematów do rozmowy i jarania się:
1. Pojawił się pierwszy zwiastun Aquamana. Jak może pamiętacie mój tekst na temat najnowszego filmu Lego o superbohaterach DC, bardzo mnie interesuje film o Aqumanie, a ten zwiastun daje mi powód do jarania się, bo w kilku fantastycznie przygotowanych scenach pokazuje, że tak, Aquaman może być wspaniały. Szczególnie podoba mi się ten moment, w którym szkolny łobuz naśmiewa się, że „Artur gada z rybami!” i przygniata go do szyby akwarium, a tu nagle pojawia się wielgachny rekin. To dopiero power move.
2. Swoją premierę miał również zwiastun innego filmu DCEU – Shazama. I Shazam był bardziej jajcarski, no bo wiecie – to opowieść o małej sierotce, która potrafi zmienić się w superbohatera, kiedy wykrzyknie imię czarodzieja, więc wiadomo na co się piszemy. W sumie wybór Zachary’ego Leviego na Shazama uważam za dość osobliwy, biorąc pod uwagę, że kojarzy on się głównie z Chuckiem Bartowskim, nerdem, który został tajnym agentem dzięki komputerowi w głowie; ale na pewno Levi daje radę jako dzieciak w ciele totalnego mięśniaka, który musi jakoś tę dziwaczną sytuację ogarnąć.
3. Ostatni zwiastun nowości związany jest z serialem Titans. I cóż, ma on kilka ciekawych elementów (mnie się, na przykład, podobały świecące włosy Gwiazdki i Bestia), rozumiem jednak pewne niepokoje związane z tym, że Dick Grayson zachowuje się jak Red Hood (czyli łamie ludziom karki), ale zdanie „Fuck Batman.” ma w sobie coś surrealistycznego i mnie śmieszy.
4. Supergirl sezon 4 zapowiada się dość ciekawie. Zacznijmy może od zwiastuna, bo jasno daje nam do zrozumienia, jaki będzie główny motyw czwartej serii – rosnąca nieufność i lęk wobec kosmitów. Szczerze mówiąc, słysząc ten głos z offu zastanawiałam się nad tym, czy czasem nie zostanie wprowadzony do Arrowverse dorosły Lex Luthor… ale nie, ostatecznie okazało się, że to ktoś inny. Tak poza tym to obsada i scenarzyści serialu powiedzieli, że:
– Kara będzie musiała stawić czoła faktowi, że ponieważ Supergirl jest kosmitką, a kosmici już kilka razy przyczynili się do katastrof w National City, nie wzbudza ona już takiej nadziei jak kiedyś; poza tym Kara Denvers powróci do bycia również dziennikarką.
– James Olsen, który ściągnął maskę przed kamerami, musi teraz mierzyć się z konsekwencjami tego czynu.
– Brainiac-5 będzie miał pewne problemy z przystosowaniem się do XXI wieku, zwłaszcza do pewnych norm społecznych; szczególnie dużo tarć będzie między nim a Alex Denvers, która stała się nowym dyrektorem DEO.
– A skoro już mowa o Alex – przybrana siostra Kary będzie próbowała pogodzić nową pracę z byciem matką.
– Ma się też pojawić nowy superbohater – Dreamer, będący osobą transseksualną. Na razie z opisów tej postaci wynika, że jest szansa na coś interesującego; że rzeczywiście jest jakiś pomysł na bohaterkę, tak więc pozostaje tylko liczyć na to, że scenarzyści tego nie zepsują.
– W końcu dostaliśmy potwierdzenie, że dostaniemy jakąś adaptację Red Son, czyli Supergirl w wersji sowieckiej.
5. Wygląda na to, że sezon piąty Flasha będzie silnie związany z Norą West-Allen, córką Barry’ego i Iris, która cofnęła się w czasie i „popełniła, wielki, wielki błąd”. Co ciekawe Nora nie za bardzo przepada za matką, ale uwielbia ojca, więc przez sezon piąty będziemy odkrywać, jaka jest tego przyczyna. A tak poza tym:
– Caitlin Snow będzie próbowała zrozumieć, skąd tak naprawdę wzięły się u niej moce Killer Frost.

– W tym sezonie przeciwnikiem będzie niejaki Cicada i podobno będzie on zupełnie inny od poprzednich antagonistów.

6. Sezon czwarty Legend Jutra zapowiada więcej akcji z magią. Do naszych bohaterów dołącza od dawna już obiecany John Constantine, a Agent Biura Czasu, Gary będzie stażystą na Wavedriverze.

No to teraz Marvel:

1. Przede wszystkim drugi sezon Iron Fist.

Już sceny między Danny’m a Lukiem w Defenders i Luke’u Cage’u zapowiadały pewne zmiany związane z tonem Żelaznej Pięści (a nawet początek Bohaterów do Wynajęcia). Panel Iron Fista na Comic Conie zaczął się od żartu prowadzącego, a potem mieliśmy informację o tym, że zmienił się scenarzysta i zatrudniono lepszego choreografa walk. Poza tym dowiedzieliśmy się, że:
– Iron Fist będzie operował w Chinatown (tak jak Daredevil operował w Hell’s Kitchen, a Luke Cage – w Harlemie).
– Colleen Wing i Misty Knight będą mieć więcej scen ze sobą. Misty będzie prowadziła śledztwo w Chinatown, a Colleen bedzie szukać własnej drogi po wydarzeniach z pierwszego sezonu i Defenders.
– Będzie trochę więcej o Kun Lun.
2. Nie było, co prawda, panelu ani o Kapitan Marvel, ani o czwartych Avengersach, ale dostaliśmy kilka rzeczy niekoniecznie związanych z MCU, jak:
– nowa linia zabawek Hasbro,

A tak poza DC i Marvelem, moją uwagę zwróciło kilka innych rzeczy.

1. Od zakończenia serialu w roku 2006, wreszcie dostaliśmy informacje filmowej kontynuacji Invadera Zima, a konkretnie – ten oto teaser:

Dla tych, co nie wiedzą – Invader Zim był kreskówka o kosmicie Zimie, który został zesłany przez swoich przywódców na planetę Ziemię (teoretycznie, aby ją podbić, ale tak naprawdę dlatego, że chcieli się go pozbyć). Tak więc jego przygody polegają na tym, że z jednej strony próbuje on zdobyć Ziemię, a z drugiej – postarać się, aby niejaki Dib go nie zdemaskował.

2. Twórcy rebootu Kaczych Opowieści pokazali nam jakie postaci pojawią się w drugim sezonie, między innymi:

– Fethry’ego (kuzyna Donalda, który ma liczne pomysły na siebie, ale i słomiany zapał).
– Johna Kwakefellera, czyli jednego z miliarderów, z którymi konkuruje w komiksach Sknerus
– Panchito i Jose Caricę, czyli dwie trzecie Trzech Caballeros.
Wszystkie powyższe postaci są bardzo popularne wśród fanów (Trzej Caballeros to już mi bokiem wychodzą, tyle ich widzę na tumblrze), chociaż częściej występują w komiksach zagranicznych, niż w amerykańskich.

4. Brooklyn 99 też. Poza promowaniem nadchodzącego szóstego sezonu, Andy Samberg poprosił na wizji Bruce’a Willisa, aby wystąpił w serialu.

Widzicie więc, że była to impreza obfitująca w ciekawe informacje. A ja i tak ograniczyłam się tylko do tych rzeczy, które mnie szczególnie interesowały.

Na razie to tyle, jeśli chodzi o San Diego Comic Con. Niebawem przygotuję Wam coś w ramach drugiej rundy Wakacyjnego Wyzwania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.