Krótka notka · Sylwester i Nowy Rok

Krótka notka o postanowieniach na 2024

postanowienia noworoczne 2024

Tak więc zaczyna się rok 2024, a co za tym idzie – czas na postanowienia noworocznie!

W dużej mierze chciałabym poświęcić ten rok pisaniu – blogowemu, zawodowemu i kreatywnemu. Tak jak mówiłam wczoraj, zależy mi na tym, aby wyjść z marazmu, w który weszłam w 2023. Ale mam jeszcze kilka innych planów, które chciałabym wprowadzić w życie.

Oto więc moje postanowienia noworoczne na 2024 rok.

Po pierwsze – chciałabym wrócić do Meg ogląda MCU i Meg ogląda Merlina. W zeszłym roku pojawił się zastój w tych tekstach, po części też ze względu na to, że Filmowe Uniwersum Marvela wydawało się nie mieć końca (a i perspektywa omawiania Wojny Nieskończoności nie napawała mnie optymizmem), ale kiedy w listopadzie zaczęto pisać o tym, że Marvels to koniec Marvela, w sumie pomyślałam, że warto by było wrócić do obu serii. Chcę też je wstawiać w miarę regularnie co tydzień, tak więc albo Przygody Merlina będą we wtorek, a Marvel w czwartek lub piątek, albo zrobimy tak, że raz we wtorek będzie Merlin, raz MCU (nie ukrywam, że poniekąd chcę ten legendarny finał Przygód Merlina zostawić sobie do omawiania na święta). Trochę mam nadzieję, że taka regularność będzie mnie motywować do pisania innych rzeczy.

Po drugie – to się rozumie samo przez się, ale chciałabym pisać więcej rankingów i artykułów. W przygotowaniu mam artykuł porównujący trzy adaptacje Śmierci na Nilu, kolejną odsłonę Drogi self-publishingu (tym razem o okładce) oraz listę związaną z One Piece (a jeszcze warto by było napisać listę urodzinową). Poza tym chciałabym w tym roku zrobić mini-serię „12 świątecznych speciali na 12 dni świąt”; no i liczę na to, że uda mi się przygotować jakiś Miesiąc z…, bo je bardzo lubię.

Po trzecie – rok temu wspominałam o tym, że chciałabym zacząć pisać teksty po angielsku. Mało kto wie o tym, że założyłam już przeznaczonego na nie bloga, ale raz, że od tamtej pory mało co z nim robiłam, a dwa, że jego tematyka jest zupełnie inna od tematyki Planety Kapeluszy. W tym roku chciałabym napisać kilka przynajmniej krótkich tekstów, które jednak będą niosły ze sobą jakąś wartość.

Po czwarte – w ubiegłym roku zatęskniłam za filozofią, tak więc w 2024 chciałabym nie tylko powrócić do artykułu, który chciałam opublikować już w 2022, lecz także czytać więcej filozoficznych książek (nawet mam kilka na oku).

Po piąte – jest kilka kursów na Courserze (głównie związanych z historią i kulturą), które chcę zacząć. Tak dla własnego samodoskonalenia się.

Po szóste – chciałabym zrobić znów wyzwanie na Duolingo – nie tylko utrzymać pasmo przez cały rok, lecz także zdobyć wszystkie miesięczne odznaki.

Po siódme wreszcie – jest kilka tekstów, które zaczęłam pisać i które zamierzam wydać jako książkę, dlatego chciałabym chociaż jeden z nich mieć już skończony, kiedy nadejdzie Sylwester 2024.

Są też inne, pomniejsze sprawy, o których wolę nie pisać tutaj, a które dotyczą mojego życia osobistego i zawodowego. Tak czy inaczej takie mam mniej więcej plany na bieżący rok i zobaczymy, co z tego wyniknie. Do widzenia wkrótce!


Odkryj więcej z Planeta Kapeluszy

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź