
Witajcie w roku 2025! Jak zawsze zaczynamy od wypisania postanowień noworocznych, z których będę się rozliczać na Sylwestra.
Dość powiedzieć, że w 2025 chcę wyrobić sobie pewne nawyki, mam pewne blogowe plany i chcę dokonać kolejnych życiowych przełomów.
Po pierwsze – może tego nie wiecie, ale to już dziewięćset trzydziesty pierwszy wpis na tym blogu, a co za tym idzie, jesteśmy bardzo blisko tysięcznego wpisu. Chciałabym, aby był on w jakiś sposób wyjątkowy, chociaż jeszcze nie wiem, o czym będzie.
Po drugie – w poprzednim roku zakończyliśmy Meg ogląda Merlina, a w 2025 chciałabym się bardziej skupić na Meg ogląda MCU, zwłaszcza że zbliżamy się wielkimi krokami to końca Sagi Nieskończoności. W ogóle to chciałabym więcej miejsca poświęcać superbohaterom, być może nawet obejrzeć znów jakieś seriale Arrowverse (napoczęłam dwa lata temu Arrow, Flasha i Legends of Tomorrow, więc może uda się oglądać dalej).
Po trzecie – chciałabym, aby w tym roku Miesiące z… wypadały w te miesiące, w których jeszcze nic nie przygotowywałam, czyli: styczeń, luty, marzec, sierpień i listopad. Na styczeń nic nie planuję, ale mam już pomysł na Sierpień ze Spidermanem (chociaż być może to się nada na jakąś bardziej okrągłą rocznicę Człowieka-Pająka).
Po czwarte – znów chcę spróbować skończyć przynajmniej jeden z moich projektów literackich i dlatego zamierzam wprowadzić jakąś szerszą rutynę pisania codziennie.
Po piąte – jest wiele książek, które zalegają u mnie od dłuższego czasu, dlatego chciałabym je przeczytać w przeciągu tego roku. Przy okazji w 2025 chcę wziąć udział w Dracula Daily – wydarzeniu, na którym codziennie czytane są fragmenty Draculi Brama Stokera (sama czytałam tę książkę dawno temu w liceum i to było jakieś okrojone wydanie, za to z ilustracjami i przydatnymi informacjami).
Po szóste – jak wspominałam wczoraj, przy omawianiu prelekcji na Imladris, chciałabym w tym roku również prowadzić prelekcję na konwencie. Wysunęłam też jakiś czas temu pomysł, aby przerobić Filozofię w wybranych odcinkach klasycznego Star Treka jako serię wideo, które będą nieco lepiej wyjaśniać o co tam chodziło.
Po siódme – skoro już jesteśmy przy seriach, które chcę zrobić, to jeszcze na jesieni 2024 wpadł mi do głowy pomysł, aby zrobić kilka artykułów porównujących odcinki Poirota z adaptacjami książek Christie z Ustinovem i Branagh w roli małego Belga. Nosiłyby tytuł Suchet kontra…, a zaczęlibyśmy od Zła, które żyje pod słońcem.
Po ósme wreszcie – w tym roku Wakacyjne Wyzwanie zaliczy dziesiątą rocznicę, tak więc chciałabym, aby było ono czymś wyjątkowym. Mamy z Oscarem pewien pomysł, ale musimy jeszcze omówić hasła.
Jak zawsze, mam jeszcze różne poza pisarskie i blogowe postanowienia, o których nie będę tutaj wspominać. Dość, że chcę w tym roku bardziej chwytać dzień.
Odkryj więcej z Planeta Kapeluszy
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
