Uwaga! Tekst zawiera spoilery do poprzedniego odcinka Stranger Things. (W sumie do drugiego też.)

Wczoraj zapomniałam wspomnieć o tym, że scena, w której nauczyciel pokazuje chłopcom nowy sprzęt radiowy, od razu mówi nam, z jakim typem pedagoga mamy tu do czynienia. Konwencjonalnego, ale mającego ciepłe relacje z uczniami, dzielącego z nimi zainteresowania. Prawdę mówiąc, zastanawiam się też, co by na tę scenę powiedział mój wujek, który w wojsku był radiowcem i do dzisiaj dla zabawy łączy się przez radiostację z ludźmi z różnych krajów.
Ale przejdźmy do dzisiejszego odcinka. Tym razem postaram się powiedzieć coś więcej.
Continue reading „Meg ogląda "Stranger Things" – Rozdział drugi: "Dziwadło na Maple Street"”
