Agatha Christie · Artykuły popkulturowe

Artykuł: Suchet i Ustinov – Zbrodnia na festynie

Suchet i Ustinov - Zbrodnia na festynie

Dzisiaj porównujemy ze sobą kolejne adaptacje powieści z Poirotem, w których małego Belga grają David Suchet i Peter Ustinov. A tak się składa, że Zbrodnia na festynie to powieść mniej znana, wydana w późniejszym okresie twórczości Agathy Christie.

Zbrodnia na festynie ma za sobą całkiem ciekawy koncept, ale nie została zbyt dobrze przyjęta przez krytyków. Również Altanka nieboszczyka, czyli jej adaptacja z Ustinovem, jest jedną z mniej znanych ekranizacji prozy Christie i o wiele słabsza od Śmierci na Nilu, Zło czai się wszędzie czy nawet Śmierci lorda Edgeware’a.

Myślę jednak, że są dwa aspekty tej powieści, które sprawiają, że jej adaptacje wydają się interesujące. Pierwsza z nich to pojawiająca się w Zbrodni na festynie postać Ariadne Oliver, a druga to fakt, że zarówno film z Ustinovem, jak i odcinek Poirota z Suchetem przenoszą czas akcji, chociaż w zupełnie inne dekady.

Jak zawsze zaznaczam, że w ostatnim podrozdziale pojawią się spoilery.

Zbrodnia na festynie – książka

Zbrodnia na festynie – pierwsze wydanie

Powieść została wydana w 1956 roku, najpierw w USA, a potem w Wielkiej Brytanii. Rok wydania jest o tyle istotny, że po pierwsze – zarówno Zbrodnia na festynie, jak również wydana w latach pięćdziesiątych Wigilia Wszystkich Świętych (którą też będziemy omawiać), przedstawiają młodzież, która już zaczyna interesować się seksem, a przy tym pojawiają się podejrzenia, że ofiary – Marlene Tucker z Zbrodni… i Joyce Reynolds w Wigilii… – zostały zabite przez maniaków seksualnych; i po drugie – jak wspominałam, obie adaptacje przenoszą czas akcji na inne epoki.

Tak czy inaczej, fabuła książki Zbrodnia na festynie zarysowuje się tak: Herkules Poirot otrzymuje telefon od sławnej pisarki kryminałów Ariadne Oliver, aby przybył do posiadłości Nasse House na festyn, podczas którego odbędzie się Polowanie na Mordercę (do którego scenariusz pani Oliver sama przygotowała). Oficjalnie Poirot (jako znany detektyw) ma być tym, który rozda nagrodę dla zwycięscy zabawy, ale pisarka ma jeszcze jeden powód, aby go zapraszać, a mianowicie – przeczuwa, że może stać się coś złego i chce temu zapobiec. Na miejscu mały Belg poznaje byłą właścicielkę Nasse House, mieszkającą w domku dla ogrodnika Amy Folliat; obecnego właściciela z żoną, sir George’a i lady Hattie Stubbs; jego sekretarkę Amandę Brewis; parlamentarzystę Wilfreda Mastersona, jego żonę Connie i jego asystenta kampanii, kapitana Jima Warburtona; architekta Michaela Weymana wynajętego przez Sir George’a oraz fizyka jądrowego Aleca Legge, który też przyjechał z żoną, Sally. Wkrótce do Nasse House na jachcie przybywa Etienne de Sousa, który twierdzi, że jest kuzynem lady Stubbs, ona jednak wyraźnie się go boi.

Na festynie przygotowano kilka atrakcji, w tym: konkursy przebierańców, sprzedaż ciast oraz namiot wróżki (w którą wciela się Sally Legge), ale główną atrakcją jest właśnie Polowanie na Mordercę, w którym piętnastoletnia harcerka Marlene Tucker ma grać ofiarę uduszenia, a goście muszą szukać poszlak i odgadnąć kto z podanych podejrzanych dokonał zbrodni. Kiedy jednak Poirot i pani Oliver zachodzą do Marlene, aby sprawdzić, co u niej, okazuje się, że dziewczyna naprawdę została uduszona. Co więcej, wkrótce znika również lady Stubbs. Rozpoczynają się poszukiwania zaginionej pani domu, jak również mordercy dziewczyny.

Przy czym wielokrotnie mamy okazję usłyszeć od poszczególnych postaci, że Hattie Stubbs jest nie tylko słodką idiotką, zainteresowaną tylko biżuterią, strojami i samą sobą, lecz także że jest niedorozwinięta umysłowo (dlatego, że z pochodzenia jest Kreolką z Karaibów, a tamtejsze rodziny mają tendencję do chowu wsobnego). Z tego też powodu jedni traktują ją protekcjonalnie, twierdząc, że nie warto słuchać tego, co Hattie mówi (zwłaszcza twierdząc, że jej kuzyn jest złym człowiekiem i „zabija ludzi”), a z drugiej strony uznają ją za bezużyteczną, szczególnie, że prawie nic nie robi w gospodarstwie, bo nagle zabolała ją głowa. Zarazem znajdą się osoby (głównie nieprzychylne lady Stubbs), które będą uważać, że ona nie jest aż tak głupia, jak się wydaje i wykorzystuje swój wizerunek pięknej kretynki do tego, aby dostać to, co chce. Wkrótce zobaczymy, jak do tego wątku podchodzą adaptacje Zbrodni na festynie. (Nawiasem mówiąc, Marlene Tucker też jest opisywana jako tępa, chociaż bardziej na zasadzie, że po prostu jest głupią nastolatką.)

Jeśli wierzyć notatnikom Christie znalezionym przez Johna Currana, Zbrodnia na festynie została zainspirowana przez podobny festyn zorganizowany przez samą pisarkę w jej posiadłości, na którym również przygotowała Polowanie na Mordercę. Maurice Richardson z The Observera zwrócił nawet uwagę, że Nesse House jest podobne do domu pisarki.

Jak wspomniałam, sama książka została uznana za słabszą od wcześniejszych prac Agathy Christie i zarzucano jej słabe dialogi, płytkich bohaterów oraz zbyt dużo „czerwonych śledzi”, aczkolwiek chwalono samo rozwiązanie zagadki, jako genialne i bardzo w stylu Christie.

Poza filmem z Ustinovem z 1986 roku i odcinkiem Poirota z 2013, Zbrodnia na festynie była adaptowana na słuchowisko radiowe i grę komputerową.

Altanka nieboszczyka (1986)

Polski tytuł filmu z Peterem Ustinovem jest wierniejszym tłumaczeniem oryginalnego Dead Man’s Folly. „Folly” oznacza zarówno „szaleństwo”, „głupstwo”, jak i budynek zbudowany głównie dla dekoracji, wyróżniający się na tle otoczenia. W Zbrodni na festynie jest to glorieta postawiona w ogrodzie w Nesse Hause i nie pasująca w ogóle do miejsca, w którym stoi.

Na początek mała ciekawostka: Film kręcono w zabytkowej wiejskiej posiadłości West Waycombe Park w Buckinghamshire, która znana jest z tego, że odzwierciedla ewolucję angielskiej architektury od palladianizmu po neoklasycyzm. Przez cały film widzimy nie tylko bardzo wykwintne wnętrze posiadłości Nesse House, lecz także różne małe domki rozsiane po ogrodzie (chociażby Świątynię Muzyki na wodzie, do której w pewnym momencie przybywają Poirot i Hastings). Z kolei tytułową altanką nieboszczyka jest zapewne Świątynia Wenus. Prawdopodobnie wybrano tę lokację właśnie ze względu na tę unikalną architekturę.

Tak samo jak Śmierć lorda Edgeware’a, w Altance nieboszczyka występuje Jonathan Cecil jako kapitan Hastings, który pełni rolę pomocnika, przez dłuższy czas tylko chodzi za Poirotem i komentuje, na przykład, urodę lady Stubbs oraz turystek ze schroniska młodzieżowego, jednakże w kulminacyjnym momencie jego powiązania w wywiadzie pomagają rozwikłać sprawę. W ogóle, w przeciwieństwie do literackiego pierwowzoru, gdzie inspektor Bland sam przesłuchuje większość świadków i przeprowadza nawet pewien eksperyment, podczas gdy Poirot rozmawia tylko z niektórymi osobami, tutaj mały Belg i Hastings towarzyszą policji prawie przez cały czas.

Tak jak w poprzednim filmie, akcja zostaje przeniesiona do lat osiemdziesiątych, ale to nie przeszkadza Altance nieboszczyka być bardzo wierną adaptacją, a zmianę czasów widać głównie w modzie i technologii.

Jeff Yagher jako Eddie South.

Tak naprawdę najbardziej zmienioną postacią w tym filmie jest odpowiednik Etienne’a de Sousy, Eddie South, który z francuskiego kuzyna Hattie Stubbs zmienia się w jej dawnego przyjaciela z rodzinnego miasta w USA i grany jest przez Jeffa Jaghera. Eddie twierdzi, że był w młodości otyłym i nieśmiałym dzieciakiem, a Hattie w niego uwierzyła; teraz zaś zrobił karierę jako producent muzyczny i postanowił pokazać się starej przyjaciółce. W książkowym oryginale Etienne de Sousa podchodzi do całej sytuacji z byciem podejrzanym o zniknięcie lady Stubbs bardzo lekko i nie ma większych problemów z tym, aby policja przeszukała jego jacht. Jest głównym podejrzanym w całej aferze i inspektorowi Blandowi zależy, aby rozwiązać zagadkę, zanim Etienne wróciłby do Francji. Jego jacht też się bardzo wyróżnia na angielskich wodach, bo wygląda na drogi i luksusowy – ma się wrażenie, że Etienne chce chwalić się swoim bogactwem. Z kolei w Altance nieboszczyka Eddie nie wydaje się aż tak podejrzany, za to kiedy policja przybywa go przesłuchać, puszcza głośno muzykę rockową.

Jak to bywa już z adaptacjami Christie z Ustinovem, obsada się nieco skurczyła.  W zasadzie nie uświadczymy tutaj Mastertonów oraz kapitana Warburtona. Dlatego nacisk postawiony jest na niechęć Amandy Brewis do chlebodawczyni, kłopoty małżeńskie państwa Legge wynikające z tajemniczości Aleca Legge, i na starym znajomym Sally, Michaelu Waymanie, którym kobieta wydaje się coraz bardziej interesować.

Istotne jest jednak to, że pojawia się tutaj Ariadne Oliver. Wielokrotnie mówiłam o tym, że to postać, którą Christie wzorowała na samej sobie, nawet trochę śmiejąc się z siebie, a przy okazji narzekając na swoją dolę jako pisarki (tutaj też pani Oliver narzeka na to, że wszyscy wtrącają się w jej proces twórczy, ciągle proponując jakieś zmiany w scenariuszu Polowania na Mordercę). Ariadne Oliver pojawia się w wielu powieściach i opowiadaniach z Poirotem, a po raz pierwszy spotkała się z małym Belgiem w książce Karty na stół.

Peter Ustinov i Jean Stepleton jako Herkules Poirot i Ariadne Oliver.

Tutaj panią Oliver gra Jean Stapleton znana głównie z serialu All in the Family i kilku ról telewizyjnych. W chwili występowania w filmie Stepleton była już po sześćdziesiątce i wydaje się przez to dość podobna do Agathy Christie z jej bardziej znanych zdjęć. Przez większość filmu pani Oliver jest typem osoby, której towarzystwo po jakimś czasie robi się męczące, a Poirotowi nie idzie czytanie jej najnowszej powieści. Jednakże jej doświadczenie w pisaniu kryminałów okazuje się potem pomocne (tak jak w literackim pierwowzorze). W książkowej Zbrodni na festynie Poirot i Oliver już się trochę znali (było to ich trzecie spotkanie, po Kartach na stół i Pani McGinty nie żyje) i w Altance nieboszczyka, kiedy wpadają na siebie na przyjęciu, też jest zasugerowane, że są starymi znajomymi, aczkolwiek Poirot musi sobie przypomnieć jej nazwisko.

Trochę na odwrót jest z detektywem inspektorem Blandem, prowadzącym śledztwo w sprawie zabójstwa Marlene Tucker. W literackim pierwowzorze inspektor wspomina przy spotkaniu z Poirotem, że już kiedyś razem pracowali, chociaż było to czternaście lat temu i Bland był wtedy młodym sierżantem, ale w Altance nieboszczyka przytacza on konkretną sprawę: morderstwa ABC.

Nicolette Sheridan jako lady Stubbs.

Lady Hattie Stubbs nadal wydaje się dość głupia i płytka (zwłaszcza w swojej pierwszej scenie, kiedy bardziej interesuje ją szmaragdowy pierścionek, niż nowi goście), ale nie ma aż tak wielkiego nacisku w wypowiedziach otoczenia, że może cierpieć na jakąś niepełnosprawność intelektualną. Panna Brewis wciąż uważa, że Hattie jest podstępna, Sir George nadal wspomina, że nie należy brać wypowiedzi jego żony na poważnie, ale, na przykład, w rozmowie o niej aż tak często nie powtarza się, że jest „upośledzona”, a Alec Legge nie wygłasza długiej tyrady o tym, że osoby chore psychicznie, takie jak Hattie Stubbs, powinno się likwidować.

Państwo Alec i Sally Legge (Christopher Guard i Caroline Langrishe), a z tyłu Michael Weyman (Ralph Arliss).

A skoro już jesteśmy przy państwu Legge, to tak jak w książce mają oni problemy małżeńskie i się nie dogadują, a Sally Legge zaczyna interesować się swoim starym znajomym, Michaelem Weymanem (nie wiem jak bardzo było to zamierzone, ale Alec Legge i Weyman wyglądają prawie tak samo). Jednocześnie zachowano też wątek „mężczyzny w koszulce z żółwiami”, który od czasu do czasu wpada na Poirota i zdaje się prześladować Aleca Legge. Poirot sugeruje podczas każdego spotkania z tajemniczym prześladowcą, że jest on Rosjaninem, a sam Legge w pewnym momencie myśli, że sam mały Belg chce go w coś wciągnąć, i oświadcza, że nie zamierza z nimi współpracować. Sally zaś w rozmowie z Poirotem wyraża rozpacz tym, że mąż coś przed nią ukrywa, a ona już nie wie, jak to z niego wyciągnąć.

Sir George w książkowym oryginale miał być dużo starszy od swojej żony, ale jakoś nie widać tej różnicy wieku między Timem Pigottem-Smithem a Nicolle Sheridan. Co więcej, w książce tylko z rozmowy Blanda z jego podwładnym, Hoskinsem, dowiadujemy się, że Sir George jest wysportowany, podczas gdy w filmie widzimy go kilka razy w basenie i nawet jest nam powiedziane, że to część jego codziennej rutyny. Można więc zrozumieć, że zauroczenie panny Brewis pracodawcą nie jest związane tylko z siłą jego charakteru (jak sama twierdzi w rozmowie z Poirotem), lecz także z jego ciałem. (Nadal jednak Sir George’owi przeszkadzają wałęsający się po jego posiadłości cudzoziemcy ze schroniska młodzieżowego, którzy przecinają sobie drogę przez jego teren i nie rozumieją, co Sir George do nich mówi.)

Pippa Hinchley wcieliła się w Marlene Tucker.

Przyszła ofiara, Merlene Tucker, w tej krótkiej interakcji z Poirotem przejawia zainteresowanie maniakami seksualnymi i czuje zawód, że będzie grała osobę uduszoną, a nie zadźganą. Oba te elementy były w książce, ale w filmie jej fascynacja morderstwami przejawia się również poprzez jej koszulkę, na której nadrukowano plakat jakiegoś slashera. W ogóle też nie wygląda jak harcerka, bardziej przypomina typową zblazowaną nastolatkę.

W Altance nieboszczyka pominięto większość solowego śledztwa Blanda (łącznie z jego eksperymentem na wodzie), jednakże dodano dwie rzeczy. Po pierwsze, stary przewoźnik Merdell, który po pijaku streszcza historię Folliatów (że Nesse House zawsze należało do nich, ale po śmierci męża i obu synów Amy Folliat na wojnie i na skutek podatku spadkowego, kobieta popadła w ubóstwo i musiała sprzedać posiadłość), w pewnym momencie zaczyna śpiewać piosenkę o tym, że „zawsze w Nesse będzie Folliat”. Po drugie, mamy okazję zobaczyć jak Poirot i Hastings biorą udział w Polowaniu na Mordercę i nawet zaliczają trzy pierwsze wskazówki, zanim pani Oliver nie woła ich do szopy, bo właśnie doszło do prawdziwego morderstwa.

Zbrodnia na festynie (2013)

Serialowa adaptacja Zbrodni na festynie przypada na trzeci odcinek ostatniego, trzynastego już, sezonu Poirota. Na specjalną prośbę Davida Sucheta ten odcinek był kręcony na końcu, ponieważ aktor nie chciał żegnać się z rolą małego Belga sceną jego śmierci w Kurtynie. Ponadto za Nesse House posłużyła posiadłość Greenway Estate, czyli wiejski domek Agathy Christie.

Odcinek jest względnie wierny powieściowemu pierwowzorowi. W przeciwieństwie do Altanki nieboszczyka, uwzględnia też postać parlamentarzysty i jego żony, ale daje im nazwisko kapitana Warburtona, jego samego usuwając. O ile też film zmienił czas akcji na lata osiemdziesiąte, odcinek osadził je w latach trzydziestych, zapewne dlatego, że widzowie są bardziej przyzwyczajeni, że przygody Poirota dzieją się w dwudziestoleciu międzywojennym. Jeśli chodzi o obsadę, to jak zawsze jest tam wielu znanych z telewizji i filmów brytyjskich aktorów, ale fani seriali na podstawie DC powinni rozpoznać Seana Pertwee, czyli Alfreda Pennywortha z Gotham, w roli Sir George’a, i Toma Ellisa, czyli Lucyfera, jako inspektora Blanda.

Zoë Wanamaker i David Suchet jako Ariadne Oliver i Herkules Poirot.

Przez całe lata serialowy Poirot miał stałą obsadę w postaci Pauline Moran (panny Lemon), Hugh Frasera (Hastingsa) i Philipa Jacksona (inspektora Jappa), a od 2006 roku dołączyła do nich Zoë Wanamaker, która gra Ariadne Oliver i ma naprawdę ogromny dorobek filmowy, teatralny i telewizyjny. Ja ją znam głównie z ról komediowych i jej pani Oliver jest przeważnie postacią komediową (zwłaszcza kiedy komentuje to, co dzieje się wokół niej albo opowiada o doli pisarza), ale jest też nadzwyczaj przenikliwa. Zawsze ma się wrażenie, że to kobieta inteligentna i znająca ludzkie charaktery, i tak też jest tutaj.

Co ciekawe, w książce pani Oliver dzwoni do Poirota, w filmie spotykają się na przyjęciu na statku, a w serialu pisarka wysyła do detektywa telegram. Tak jak telefon w książce, telegram jest dość zdawkowy i ma wydźwięk sprawy niecierpiącej zwłoki, toteż Poirot rusza do Nesse House pierwszym dostępnym pociągiem. Tak jak w książce, na miejscu okazuje się, że pani Oliver sprowadziła detektywa, ponieważ ma złe przeczucia wobec całej sytuacji z festynem, a już w szczególności jeśli chodzi o Polowanie na Mordercę. Intuicja podpowiada bowiem pisarce, że jest manipulowana i że za jedną z proponowanych przez różnych ludzi zmian w scenariuszu mogą kryć się jakieś złe zamiary. Choć Poirot twierdzi, że intuicja nie istnieje, to jednak jest skłonny przyjrzeć się sprawie, zwłaszcza że według niego „intuicja” to tak naprawdę nieświadome rozpoznanie wzorców zachowań albo wiedza, którą się ma, ale nie wie, że się ma.

Sean Pertwee tym razem gra bogacza, nie lokaja.

Różnica wieku między Sir George’m a Hattie jest o wiele bardziej widoczna (również dlatego, że Sean Pertwee wygląda na o wiele starszego od Stephanie Leonidas). Ponadto tak samo jak powszechne jest twierdzenie, że Hattie jest niepełnosprawna umysłowo, tak powszechna jest opinia, że Sir George to nuworysz bez żadnego poczucia smaku. Kiedy Poirot go poznaje, obecny właściciel Nesse House jest nadzwyczaj jowialny wobec wszystkich, rzuca żartami i trochę epatuje swoim bogactwem, a jego goście się do niego uśmiechają, ale na osobności pan Warburton mówi, że musi być przyjazny wobec Sir George’a, bo zbliżają się wybory, z kolei żona polityka twierdzi, że Sir George musi być owocem związku jakiegoś arystokraty z pokojówką, bo jakieś maniery posiada, ale pochodzi z nizin. W pewnym momencie jednak gospodarz prosi na stronę Poirota i pyta go, czy jego żona go zdradza z Weymanem; a kiedy już Hattie znika, mężczyzna coraz bardziej się denerwuje brakiem wieści o niej.

A Stephanie Leonidas możecie kojarzyć z Próby niewinności (odcinka Panny Marple).

Mamy okazję trochę dłużej obserwować Lady Stubbs przed jej tajemniczym zniknięciem. Szybko przekonujemy się, że jest ona nadal dziecinna, leniwa i skoncentrowana na sobie, niemniej jednak zdarza jej się też opuścić towarzystwo, a to dlatego, że nagle chce pooglądać z panią Folliat kapelusze; a to dlatego, że zaczęła ją boleć głowa. I akurat w scenie z kolacją można odnieść wrażenie, że niesmaczne żarty o morderstwie jej się nie podobały albo poczuła się przebodźcowana, i dlatego właśnie postanowiła położyć się wcześniej.

Emma Hamilton i Daniel Weyman jako Sally i Alec Legge.

Radykalne poglądy Aleca Legge na temat osób niepełnosprawnych umysłowo wracają w tej adaptacji, ale tutaj to właśnie one są zarzewiem jego problemów małżeńskich, a nie skrywana przez niego tajemnica. Zmieniono też jego zawód z fizyka jądrowego na biochemika, po części dlatego, że w latach trzydziestych fizyka jądrowa była w powijakach, a po części po to, aby połączyć jego zawód z jego poglądami eugenicznymi. Przy czym zarówno książkowa, jak i serialowa Zabrodnia na festynie trochę też sugerowały poprzez dialog, że Alec Legge cierpi na depresję i stany lękowe (i nawet leczył się w zakładzie psychiatrycznym), i owe eugeniczne poglądy są wyrazem tych lęków. Później Sally zwierza się z tego, że liczyła, iż sielskie otoczenie zmieni jej męża. Tak więc kiedy Poirot go ostatecznie konfrontuje, każe mu wziąć się w garść i porozmawiać z żoną, ma to trochę inny wydźwięk niż w literackim pierwowzorze – to nie o swoich prześladowcach próbujących namówić go do szpiegostwa Alec ma opowiedzieć Sally, tylko o tym, co go przeraża.

Elliot Barney-Worrels gra Etienne’a.

Etienne de Sousa z mężczyzny o ogorzałej twarzy stał się czarnoskórym mieszkańcem Karaibów (skąd pochodziła książkowa i serialowa Hattie Stabbs). Podczas gdy w literackim pierwowzorze nic sobie nie robił z tego, że jest podejrzany o morderstwo kuzynki i chętnie pozwalał policji przeszukać swój jacht, w odcinku Poirota de Sousa od razu doszukuje się w tym ksenofobii – jest podejrzany, bo jest cudzoziemcem (a zmiana koloru skóry sprawia, że te uprzedzenia mają nawet charakter rasowy).

W rolę ofiary wcieliła się Elle Geraghty.

Marlene Tucker nadal żałuje, że nie gra bardziej krwawych zwłok i nadal jest zafascynowana morderstwami i maniakami seksualnymi, ale Poirot poznaje ją w harcerskim mundurku. Ponadto zaadaptowano jej tendencję do zapisywania różnych rzeczy na kartach komiksów. Rzecz o tyle istotna, że w tej wersji Polowania na Mordercę ostatecznym tropem jest wiadomość pozostawiona w komiksie.

Znaczenie zakończenia Zbrodni na festynie

Kiedy Poirot przybywa do Nesse House, Michael Weyman zwraca jego uwagę na glorietę postawioną pośród krzaków i drzew. Twierdzi, że sama w sobie budowla wygląda ładnie, ale jej usytuowanie jest fatalne, gdyż gloriety powinno się stawiać na wzgórzu, skąd ma się lepszy widok na okolicę. Przez dłuższy czas zapominamy o gloriecie, ale to w niej Poirot ma okazję znaleźć złoty samolocik, który wypadł z bransolety Sally Legge; i nawet porozmawiać z kobietą o jej sytuacji małżeńskiej. Mały Belg dowiaduje się też, że glorieta została zbudowana po tym, jak podczas burzy upadło drzewo.

Oryginalny tytuł powieści zwraca naszą uwagę właśnie na glorietę, a nawet zdradza co najmniej jeden zwrot akcji, im dłużej czytelnik się nad nim zastanawia. Dead Man’s Folly, czyli Altanka nieboszczyka sugeruje, że altanka została zbudowana przez kogoś, kto dawno nie żyje, ale nie – jak dowiadujemy się od Weymana, postawił ją Sir George. Tak więc kim jest ten nieboszczyk, o którym mowa?

Po odkryciu, że przewoźnik Merdell (który wkrótce po festynie topi się) był dziadkiem Marlene Tucker, wiele rzeczy, które wcześniej nie miały dla Poirota sensu, zaczyna łączyć się w bardziej spójną całość. W książce i serialu mały Belg przybywa znów do Nesse House, aby skonfrontować panią Folliat. Już wcześniej podejrzewał, że starsza pani wiedziała o tym, że Hattie Stubbs nie żyje, ale teraz zdał sobie sprawę z tego, co tak naprawdę się stało. Jej młodszy syn, James, zdezerterował z wojska i upozorował własną śmierć. Jako Sir George Stubbs wrócił po latach do Nesse House, a że będąca pod opieką pani Folliat Hattie miała ogromny majątek, zostało zaaranżowane małżeństwo między nią a Sir George’m. Hattie została zmanipulowana do tego, aby przenieść majątek na męża, a on mógł za niego przejąć rodzinną posiadłość i żyć w miarę wygodnie. Pani Folliat, która przywiązała się do Hattie, liczyła na to, że teraz syn zaopiekuje się dziewczyną, ale on już miał inną żonę, mającą kryminalną przeszłość Włoszkę. Wkrótce prawdziwa Hattie została zabita, a Włoszka zaczęła ją udawać. Ciało Hattie zostało zakopane w miejscu, gdzie padło drzewo i na ten nieoznaczony grób postawiono glorietę.

Można więc zinterpretować tytuł w taki sposób, że owym nieboszczykiem jest oficjalnie zmarły James Folliat… a także prawdziwa Hattie Stubbs. Na upartego można też wywnioskować, że „folly” brzmi jak „Folliat”, a przecież Merdell nie tylko wspominał, że „w Nasse zawsze będzie Folliat” (i niby miał na myśli starszą panią, ale rozpoznał w Sir George’u jednego z jej synów), ale też opowiadał wnuczce o tym, że widział kiedyś, jak w lesie na terenie posiadłości pozostawiono zwłoki kobiety. Marlene musiała zginąć, ponieważ szantażowała Sir George’a (zresztą nie tylko jego), Merdell musiał zginąć, bo za dużo gadał, a Włoszka musiała zniknąć (przebierając się za jedną z osób ze schroniska) i upozorować własną śmierć, aby wrobić w nią jedynego człowieka, który mógł ją rozpoznać:  Etienne’a de Sousę/Eddiego Southa.

W Amy Folliat wcieliła się legendarna aktorka Constance Cummings.

W Altance nieboszczyka przez większość scen, w których Poirot rozmawia z panią Folliat, da się wyczuć pewne napięcie z jej strony. Staruszka wyraźnie nie czuje się komfortowo w jego towarzystwie, zwłaszcza kiedy zaczynają rozmawiać o przeszłości i o śledztwie. Podczas wielkiego zgromadzenia podejrzanych i wyjawienia prawdy, Amy Folliat wydaje się zrezygnowana i pogodzona z losem; wręcz ma się wrażenie, że jako matka chciała chronić swojego syna, ale zdawała sobie sprawę z jego okrucieństwa i żal jej było prawdziwej Hattie. Podczas konfrontacji fałszywa lady Stubbs porzuca swoją rolę pustej i głupiej dziewczyny, zaś zdemaskowany James Folliat najpierw próbuje zrzucić winę na wspólniczkę, a potem z dziecinną naiwnością sądzi, że matka go z tego wyciągnie.

A w Poirocie Amy Folliat grała Sinéad Cusack.

Serialowa Zbrodnia na festynie idzie w tę samą stronę, co literacki pierwowzór – Poirot konfrontuje Amy Folliat na osobności. Odcinek zachował też jeden szczegół, a mianowicie: to, że kiedy pani Folliat mówiła o Hattie Stubbs, jej ton głosu był chłodny, kiedy wspominała, że nie warto brać tego, co Hattie opowiada na poważnie; a pełen czułości, kiedy broniła dziewczyny przed podejrzeniami, że to ona mogła zabić Marlene Tucker. Poirot zdał sobie sprawę z tego, że pani Folliat mówi o dwóch różnych kobietach. W serialu James Folliat był nie tyle dezerterem, co człowiekiem o gwałtownym temperamencie i lubiącym kobiety, a po bliżej nieokreślonym skandalu z mleczarką, został praktycznie wygnany z rodziny przez matkę. Jej relacje z synem są więc o wiele bardziej napięte, a jego powrót jako Sir George’a akurat, kiedy przez podatek spadkowy Amy Folliat musiała sprzedać dom, był postrzegany jako jego ostatnia szansa. Pani Folliat nadal kochała Hattie, była załamana jej śmiercią i miała w pogardzie kobietę, która zajęła jej miejsce, ale chciała też, aby jej dom pozostał w rodzinie. W ostatecznej konfrontacji z Poirotem, kiedy wygląda na to, że prawda wyszła na jaw, pani Folliat nie kryje swojego rozczarowania synem i prosi detektywa o to, aby mogła się z nim jeden ostatni raz rozmówić. Podczas gdy filmowy James Folliat liczył na to, że matka uchroni go przed więzieniem, serialowy James Folliat siedzi w ciemności, popija whisky i zostaje zbesztany przez matkę. A kiedy inspektor Bland przybywa, aby ich aresztować, z Nesse House dochodzą odgłosy dwóch strzałów.

Po raz kolejny filmy z Peterem Ustinovem jako małym Belgiem wydają się mieć ciągnący się motyw przewodni kobiet wzbudzających skrajne emocje. Tym razem ta rola przypada fałszywej Hattie Stubbs, która – niezależnie od wersji – jest uważana przez jednych za piękną acz pustą i bezużyteczną, przez innych za leniwą i manipulującą mężem, a jeszcze przez innych za biedną i wykorzystywaną. Prawdę mówiąc, ja sama czytając i oglądając Zbrodnię na festynie nie widziałam jakoś tego upośledzenia umysłowego, o którym wszyscy mówili – dla mnie była to po prostu dziecinna egoistka, ot pusta bogaczka, i podejrzewam, że to miało również świadczyć o tym, że lady Stubbs nie jest do końca tym, za kogo się podaje.


Odkryj więcej z Planeta Kapeluszy

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź