Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×19 „Nieśmiertelny”

I po raz kolejny polski tłumacz przełożył całkiem fajny i poetycki tytuł – Requiem for Methuselah – na coś nudnego i bez polotu, za to zdradzającego fabułę.

Ten odcinek jest szczególny, gdyż nie tylko pojawia się w nim ostatnia w serialu Dziewczyna Tygodnia, w której zakochał się kapitan Kirk, lecz także podejmowane są kwestie człowieczeństwa, zwłaszcza życia syntetycznego.

Nie przedłużając, omówmy Nieśmiertelnego.

Czytaj dalej „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×19 „Nieśmiertelny””

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×18 „Bibliotekarka”

Wiecie, zastanawiam się czy nie lepiej byłoby przyspieszyć nadrabianie Oryginalnej Serii, abyśmy już na początku nowego roku mieli ją za sobą i, być może, zaczęli kolejną serię Meg ogląda…, na przykład o Przygodach Merlina albo o filmach MCU. Co Wy na to?

A wracając do dzisiejszego odcinka – jakiś czas temu mieliśmy okazję oglądać odcinek, w którym doktor McCoy miał więcej do roboty, a do tego jeszcze znalazł sobie dziewczynę. Bibliotekarka z kolei jest trochę o Scotty’m i jego pannie. Właściwie to jest bardziej o niej, niż o nim.

Czytaj dalej „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×18 „Bibliotekarka””

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×17 „Placówka”

Po raz kolejny polski tytuł zdradza poniekąd o co chodzi. Dzisiejszy odcinek jest dość ciekawy, zwłaszcza że o ile zawiera element, który jest już trochę znany Star Trekowi (w sensie – piękna kobieta, która okazuje się być niebezpieczna), o tyle pod koniec odkrywamy, że jest tam też element, który będzie bardziej prominentny w przyszłych seriach, zwłaszcza w Voyagerze.

Zanim przejdziemy do omawiania odcinka, uczcijmy minuta ciszy dwie Czerwone Koszule – chorążego Wyatta obsługującego transporter i porucznika Johna B. Watkinsa z maszynowni – a także Niebieską Koszulę, starszego geologa D’Amato, którzy padli ofiarą dotyku tajemniczej kobiety, Losiry.

Czytaj dalej „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×17 „Placówka””

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×16 „Przeludnienie”

Polski tytuł tego odcinka zdradza, o co tak naprawdę w nim chodzi. W oryginale tytuł brzmi Mark of Gideon i przez długi czas nie chciałam tego odcinka omawiać ze względu na moje własne poglądy na temat, który jest w nim podejmowany. Rozważałam nawet ominięcie Przeludnienia, tak jak ominęłam pojedyncze odcinki innych Star Treków, na które – z różnych powodów – nie zapatrywałam się specjalnie podczas wielkiego nadrabiania zaległości.

Niemniej jednak miałam czas, aby zastanowić się nad Przeludnieniem i wiem już jak do niego podejść.

Czytaj dalej „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×16 „Przeludnienie””

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×15 „Ostatnie pole bitwy”

No to powracamy z Meg ogląda Star Trek: TOS po baaaaaaaaaaaardzo długiej przerwie, bo, kurczę, zostało nam niecałe dziewięć odcinków do końca trzeciego sezonu.

A Ostatnie pole bitwy jest akurat jednym z lepszych odcinków trzeciej serii. Porusza kwestię uprzedzeń rasowych i tego, jak w sumie śmieszne mogą się one wydawać z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora. Jednocześnie poruszane są tu również kwestie związane z walką o wolność. Swego czasu Ostatnie pole bitwy wywarło na mnie ogromne wrażenie, o czym zaraz powiem.

Czytaj dalej „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×15 „Ostatnie pole bitwy””