Meg ogląda... · Star Trek

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×14 „Szaleństwo”

Ten odcinek był jednym z tych, za którymi Leonard Nimoy nie za bardzo przepadał. Uważał, że Szaleństwo to powtórka z rozrywki, bo pojawiają się tam wątki, które były już w Zabójczych myślach (szaleniec przejmuje władzę w kolonii dla umysłowo chorych) i Niezłomnych kobietach (pojawia się sobowtór Kirka). Nimoy twierdził też, że odkrycie, który Kirk jest tym prawdziwym, zajęłoby Spockowi znacznie mniej czasu.

Niemniej jednak, kiedy ja oglądałam ten odcinek po raz pierwszy, zrobił na mnie bardzo duże wrażenie już samym pomysłem.

Continue reading „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×14 „Szaleństwo””
Meg ogląda... · Star Trek

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×13 „Elaan”

Ten odcinek ma sztampową fabułę, ale nadaje jej też małego startrekowego rysu, którego moglibyśmy się spodziewać. Przy okazji nawiązuje dość mało subtelnie do Iliady (wystarczy wspomnień oryginalny tytuł – Elaan of Troyius), niemniej jednak, jak wyjaśnię później, czerpie też co nieco z innych opowieści o Wielkiej MiłościTM .

Zanim przejdziemy do omawiania Elaan, uczcijmy minutą ciszy inżyniera Watsona, który zginął bohaterską śmiercią, broniąc maszynowni przed sabotażystą.

Continue reading „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×13 „Elaan””
Meg ogląda... · Star Trek

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×12 „Empaci”

Ten odcinek to z pewnością jeden z najlepszych odcinków jakie trzeci sezon i Oryginalna Seria w ogóle mają do zaoferowania. Ciekawe jest też to, że powstał na podstawie scenariusza napisanego przez fankę, Joyce Muskat, który to scenariusz został zarekomendowany przez Roberta Justmana, jednego z producentów Star Treka.

Na korzyść Empatów działa nie tylko scenariusz, ale i aktorstwo Kathryn Hays, która musiała grać niemą kosmitkę poddawaną testom przez Vian.

Continue reading „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×12 „Empaci””
Meg ogląda... · Star Trek

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×11 „Mgnienie oka”

Czasami trafiają nam się w tej serii rasy oparte o ciekawy koncept kulturowy, a czasem – rasy, które mają jakiś problem, który zagraża ich istnieniu. Często zdarza się, że te dwa pomysły są ze sobą połączone i ów problem wynika w mniejszym lub większym stopniu z konceptu kulturowego, ale w dzisiejszym odcinku taka sytuacja nie zachodzi.

Mgnienie oka robi kilka ciekawych rzeczy z ideą rasy, która żyje w stanie zwiększonego przyspieszenia w stosunku do reszty wszechświata (dla uproszczenia będziemy to nazywać stanem przyspieszenia), chociaż – na potrzeby narracji – pewne rzeczy upraszcza. Na pewno jest to jeden z bardziej surrealistycznych (w dobrym znaczeniu tego słowa) odcinków Oryginalnej Serii.

Zanim przejdziemy do omawiania Mgnienia oka, uczcijmy minutą ciszy Czerwoną Koszulę Camptona, który najpierw nieopatrznie wypił wodę na obcej planecie, a następnie został przyspieszony, przekabacony przez dzisiejszych kosmitów, a potem stanął w obronie kapitana i w wyniku mutacji umarł ze starości.

Czytaj dalej
Meg ogląda... · Star Trek

Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×10 „Dzieci Platona”

Ze wszystkich odcinków trzeciego sezonu najbardziej czekałam na Dzieci Platona, z tej prostej przyczyny, że intryguje mnie sam koncept tego odcinka. Co więcej, specjalnie przeczytałam Państwo Platona, aby odnieść się do tego odcinka z punktu widzenia filozoficznego.

Niemniej Dzieci Platona przeszły do historii z pewnego szczególnego powodu, a konkretnie – słynnego pocałunku między Kirkiem i Uhurą, który uważany jest za pierwszy międzyrasowy pocałunek w telewizji (czy rzeczywiście taki jest, to kwestia sporna).

Continue reading „Meg ogląda Star Trek: TOS – 3×10 „Dzieci Platona””