
Powiem szczerze, że na Ironheart zapatrywałam się najmniej podczas tej retrospektywy. Po części dlatego, że reputacja Riri Williams jako irytującej Mary Sue ją wyprzedzała, a po części dlatego, że spodziewałam się, że powróci tutaj wątek Iron Mana, co do którego mam… mieszane uczucia.
Niemniej jednak na tę chwilę Ironheart to najbardziej znienawidzona produkcja MCU i trochę jestem ciekawa, czy rzeczywiście jest aż tak zła, jak wszyscy mówią.
Continue reading „Meg ogląda MCU – Ironheart”


