Kategorie
Meg ogląda... Merlin Wpisy okolicznościowe

Meg ogląda Merlina – 2×10 „Słodkich snów”

Advertisements

Drugi sezon obfituje w mroczne odcinki – mieliśmy już powstającego z grobu mrocznego czarnoksiężnika, mieliśmy odkrywającą swoje moce Morganę, mieliśmy łowcę czarownic i mieliśmy Merlina tracącego swoją miłość. Przed nami jest jeszcze kilka odcinków, które mają podobny klimat…

Ale Słodkich snów do nich nie należy. Tutaj mamy starą jak świat fabułę z eliksirem miłości, którego czar może przerwać tylko pocałunek ukochanej. Ale trzeba też przyznać, że czarne charaktery w Słodkich snów – król Alined i jego sługa Trickler, którzy są jednymi z tych antagonistów, których chciałabym widzieć częściej.

A skoro mamy Święto MiłościTM, warto omówić odcinek Przygód Merlina, który też jest o miłości.

Kategorie
Listy top # Wpisy okolicznościowe

Kolejne dziesięć moich najlepszych fanfików

Advertisements

W swoje urodziny mam zwyczaj dzielenia się rankingami swoich ulubionych rzeczy – filmów, gier, postaci pobocznych, guilty pleasures, YouTuberów, czy mało znanych filmów. Jednakże w 2015 roku odeszłam trochę od schematu i opowiedziałam Wam o moich dziesięciu najlepszych fanfikach, które napawały mnie dumą.

Od tego czasu bywałam w różnych fandomach i do nich też pisałam fanfiction, które uważałam za całkiem dobre. Dlatego już dawno postanowiłam, że na dziesiątą rocznicę bloga zrobię nową listę, która uwzględni nowe fiki. Tak jak poprzednim razem przyjmuję zasadę jednej pozycji na fandom, a także wymóg, że musi to być fik, do którego lubię sobie wracać.

Przedstawiam Wam kolejne dziesięć moich najlepszych fanifków.

Kategorie
Aktualności Wpisy okolicznościowe

Aktualności: Wielka rocznica i noworoczne postanowienia

Advertisements

Tak więc przyszedł rok 2022 i mam co do niego kilka planów:

Po pierwsze – w tym roku minie 10 lat, od kiedy zaczęłam prowadzić tego bloga. Zamierzam tę rocznicę świętować na różne sposoby, m. in., odświeżając niektóre teksty i spoglądając z perspektywy czasu na stare fandomy, którymi się jarałam (poniekąd każdy miesiąc będzie poświęcony jednej franczyzie, która swego czasu była częścią mojego życia, a styczeń poświęcony będzie Sherlockowi). Wkrótce zobaczycie, co mam na myśli.

Po drugie – w poprzednim roku nie udało mi się wydać książki, ale poczyniłam pewne postępy w tym kierunku. Dlatego plany publikacji Kliniki doktora Marcha przechodzą na ten rok i zobaczymy, co z tego będzie.

Po trzecie – skoro mówimy już o publikacjach, to od jakiegoś czasu przygotowuję się do napisania artykułu naukowego, który byłby początkiem mojej drogi ku doktoratowi. Mam już pomysł i materiały, które dopiero zaczęłam czytać. Teoretycznie termin jest do października, będę więc miała cały rok na przygotowanie artykułu. Zobaczymy, czy pod koniec 2022 roku będę mogła się pochwalić publikacją naukową.

Po czwarte – chcę ogólnie się „odchamić”: czytać więcej artykułów i książek z mojej dziedziny, chodzić do teatru i brać udział w różnych wykładach. Chcę też zacząć uczyć się hebrajskiego na Duolingo i zdobyć osiągnięcie Conqueror, którego nie udało mi się wypełnić w 2021.

Po piąte – spróbuję w tym roku ogarnąć sprawy finansowe (m. in. ograniczyć zamawianie jedzenia do dwóch dni w miesiącu i bardziej uważnego śledzić swoje rachunki). Po części też dlatego, że…

Po szóste wreszcie – chciałabym w 2022 roku wyjechać zagranicę. Najlepiej do Grecji, Egiptu, Włoch albo Belgii, ale jeszcze zobaczę. W każdym razie chcę tę wyprawę zaplanować i kasa mi się przyda.

Tak więc, jak widzicie, dużo się będzie działo na Planecie Kapeluszy i poza nią. Mam nadzieję, że będziecie świętować te 10 lat bloga razem ze mną.

Kategorie
Krótka notka Sylwester

Krótka notka – Sylwester 2021

Advertisements

I tak oto mija kolejny rok, a co za tym idzie spoglądam wstecz na swoje stare inspiracje i na postanowienia, które udało mi się mniej lub bardziej wypełnić.

Tak więc czas na noworoczny kolaż:

Szersze omówienie znajdziecie pod spodem.

Krótka notka o kolejnych polecankach na święta

Advertisements

I znów nadszedł ten świąteczny czas i wypada złożyć świąteczne życzenia. W tym roku daruję sobie jednak różową choinkę (tak wiem, to smutne jak umiera tradycja), a za to polecę Wam coś do oglądania.

Już zdarzało mi się polecać Wam różne filmy i świąteczne speciale na Boże Narodzenie, ale w tym roku mam kilka pozycji, które warto obejrzeć w te święta, a o których niekoniecznie słyszeliście. Pojawią się tu propozycje z różnych gatunków i nie każdemu się spodobają, ale może ktoś tutaj znajdzie cos dla siebie.